Kolejna fala luzowania za rogiem

Bartosz Sawicki DM TMS Brokers
opublikowano: 25-04-2013, 00:00

Komentarz walutowy

Luzowanie polityki pieniężnej z założenia sprzyja osłabieniu waluty. Prawidłowość ta została jednak nieco zachwiana, zarówno w przypadku funta szterlinga, jak i euro. Prolongata prowadzonego przez Bank Anglii programu mającego wspierać akcję kredytową (Funding for Lending) okazała się umiarkowanym wsparciem dla brytyjskiej waluty, gdyż odsuwa perspektywę rozszerzenia programu skupu aktywów. Kluczowe dla notowań funta dane, czyli dynamika PKB za I kwartał, zostaną opublikowane dziś.

Zapewne przyczynią się do spadków GBP/ USD. Jednocześnie ugruntują przekonanie, że po objęciu funkcji gubernatora Banku Anglii przez Marka Carneya rozpocznie się era jeszcze agresywniejszego luzowania polityki monetarnej, co sprawia, że w średnim terminie także pozostajemy negatywnie nastawieni do funta.

W przypadku euro słabe dane z Niemiec uderzyły w ostatnich dniach w waluty państw powiązanych z tą gospodarką szczególnie silnymi więzami handlowymi, czyli złotego i szwedzką koronę. Wzrosło również prawdopodobieństwo, że seria słabych danych zaowocuje obniżką stopy referencyjnej na przyszłotygodniowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego.

To natomiast nie musi być jednoznacznie negatywne dla euro: będzie korzystne dla sektora bankowego (stąd silne zwyżki branżowego subindeksu Stoxx 600), a także wpłynie na zawężenie się spreadu rentowności długu państw peryferyjnych w relacji do niemieckich bundów. Uważamy jednak, że kurs EUR/ USD będzie kontynuował zniżki, którym towarzyszyć będzie osłabienie złotego, szczególnie w relacji do amerykańskiego dolara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki DM TMS Brokers

Polecane