Kolejne problemy z pieniędzmi

Monika Niewinowska
opublikowano: 2005-03-21 00:00

Realizacja 23 projektów szkoleniowych dla małych i średnich firm zaakceptowanych do dofinansowania z programu RZL stoi pod znakiem zapytania.

Im dalej w las — tym więcej drzew. To powiedzenie obrazuje sytuację ubiegających się o pieniądze z UE. Tym razem problemy pojawiły się w programie Rozwój Zasobów Ludzkich (RZL). Mimo że wielkość środków budżetowych, możliwych do wykorzystania w 2005 r. na prefinansowanie tego programu to blisko 600 mln zł, resort finansów nie ma pieniędzy nawet na projekty warte łącznie 65,4 mln zł.

Warunki spełnione

Zarówno Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, jak i Ministerstwo Gospodarki i Pracy spełniły warunki do podpisania umów o pożyczkę na prefinansowanie z MF.

— 31 stycznia PARP przekazała wniosek do resortu gospodarki, w którym przedstawiła potrzebę uzyskania pożyczki na prefinansowanie w kwocie 200 mln zł. 8 lutego MGiP zaopiniowało go pozytywnie, spełniając wymagania formalne do podpisania umowy między instytucją wdrażającą (PARP) i płatniczą (MF) — twierdzi Paweł Chorąży, dyrektor departamentu zarządzania Europejskim Funduszem Społecznym w MGiP.

MF do tej pory nie ustosunkowało się do wniosku PARP.

— Do dziś nie otrzymaliśmy od Ministerstwa Finansów żadnej informacji na temat przyznania nam środków na prefinansowanie. Podpisujemy umowy o dotacje, nie wiedząc, kiedy będziemy mogli się wywiązać z zawartych w nich zobowiązań — mówi Grażyna Gęsicka, wiceprezes PARP.

Problem jest znacznie większy.

— Również w innych działaniach SPO RZL zbliża się moment, w którym trzeba będzie zacząć wypłacać środki beneficjentom. MF, mimo licznych monitów z naszej strony, nie podpisało w tym roku umowy o pożyczkę na prefinansowanie z żadną z instytucji wdrażających — mówi Paweł Chorąży.

Początek afery

Resort finansów nie może podpisać umów, ponieważ… kasa jest pusta.

— W wyniku podpisanych przez Ministerstwo Finansów z państwowymi jednostkami budżetowymi umów pożyczek na prefinansowanie projektów w ramach SPO RZL oraz w związku ze złożonymi w 2004 i 2005 roku wnioskami o przyznanie prefinansowania, łączna kwota zapotrzebowania na środki na prefinansowanie znacznie przekracza kwotę limitu określoną dla SPO RZL w zał. nr 16 do ustawy budżetowej na rok 2005. Podpisywanie umów w oparciu o przyjęte w 2005 roku wnioski na prefinansowanie zostało wstrzymane. Obecnie Ministerstwo Finansów prowadzi intensywne prace zmierzające do podjęcia w najbliższym czasie stosownych kroków w celu rozwiązania zaistniałego problemu — mówi Anna Adamkiewicz, p.o. zastępcy dyrektora Biura Komunikacji Społecznej MF.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że źródło problemu jest całkiem inne. Z końcem 2004 r. podczas spotkania ministrów finansów i gospodarki podjęto ustalenia, zgodnie z którymi MF zobowiązało się kontraktować pieniądze na prefinansowanie do wykorzystania zasobów, bez względu na pierwotny podział środków na poszczególne programy. W efekcie całość środków, czyli ponad 2,5 mld zł, została zakontraktowana na prefinansowanie projektów w Zintegrowanym Programie Operacyjnym Rozwoju Regionalnego. A to oznacza, że problem z podpisaniem umowy będą miały również instytucje wdrażające inne programy operacyjne, w których przewidziane jest prefinansowanie.