Kolejne rekordy

KOMENTARZ, AGO
18-01-2016, 22:00

W 2015 r. popyt na nowe mieszkania był duży.

Deweloperzy bili kolejne rekordy sprzedaży, głównie ze względu na najniższe w historii stopy procentowe, pozwalające na zaciągnięcie kredytu hipotecznego na bardzo korzystnych warunkach. Ich wysokość przyczyniła się także do wzrostu liczby klientów inwestycyjnych. Posiadacze wolnego kapitału zamiast nisko oprocentowanych lokat wybierali opcje alternatywne, w tym także zakup mieszkań na wynajem. Dane pokazują, że rentowność takiej inwestycji w Polsce jest stała.

Jednym z kluczowych czynników wpływających na dosyć duże zainteresowanie kupnem mieszkań, są ich ceny, utrzymujące się na stałym poziomie. Deweloperzy na rosnący popyt zareagowali raczej zwiększaniem podaży, a nie podnoszeniem cen. Dane z rynku pokazują, że preferencje klientów są stałe. Od lat największą popularnością cieszą się około pięćdziesięciometrowe mieszkania dwupokojowe. Klienci szukają niewielkich lokali z większą liczbą pokoi. Dla wielu ważniejsza niż metraż jest możliwość osobnego ulokowania dwójki dzieci, nawet jeśli ich pokoje będą małe.

Plany nowelizacji rządowego programu, obawy klientów,przewidywania ekspertów i wreszcie efekty nowych przepisów mocno akcentowano w dyskusji na temat sytuacji na rynku deweloperskim w ostatnim roku.

Najważniejszą zmianą jest włączenie do programu możliwości finansowania mieszkań i domów jednorodzinnych z drugiej ręki, co mogło budzić obawy deweloperów przed odpływem klientów. Nie będzie to jednak zjawisko masowe, ponieważ w dużych miastach różnice między limitami cenowymi dla rynku pierwotnego i wtórnego są na tyle duże, że dostępność lokali z drugiej ręki jest niewielka. Wzmożone zainteresowanie mieszkaniami używanymi można zauważyć w mniejszych miejscowościach, gdzie po prostu brakuje nowych inwestycji deweloperskich. Z drugiej strony znaczna część klientów jest nastawiona na kupno nowego mieszkania i zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych (MdM) nie spowodują, że nagle zdecydują inaczej.

Pozostałe zmiany w MdM-ie to zwiększenie kwoty dofinansowania i maksymalnej powierzchni, według której można liczyć dopłatę, a także zniesienie rygoru zakupu pierwszego mieszkania i limitu wieku w przypadku rodzin wychowujących troje lub więcej dzieci. Te modyfikacje są bardzo znaczące, dotyczą jednak niedużej grupy, dlatego też można przewidywać, że wielodzietne rodziny chętniej rozważą kupno większych mieszkań, by skorzystać z dodatkowych dopłat. © Ⓟ

MARCIN ZAREMBA-ŚMIETAŃSKI, członek zarządu operacyjnego w Grupie Deweloperskiej GEO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ, AGO

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Kolejne rekordy