Kolejne tąpnięcie w Chinach

  • Przemysław Kwiecień
opublikowano: 12-06-2013, 09:41

Na rynkach azjatyckich nadal jest nerwowo. Sytuacja na japońskim Nikkei nieco się ustabilizowała, ale palmę pierwszeństwa przejmują Chiny. Najważniejszy tamtejszy indeks traci czwarty dzień z rzędu. Rosną też premie na rynkach wschodzących.

Nerwowo w Azji i na rynkach wschodzących

Kolejny nerwowy dzień w Azji i na rynkach wschodzących i to pomimo ogólnego osłabienia dolara i lekkiego cofnięcia się amerykańskich rentowności. Fatalne nastroje są na chińskim rynku akcji. Tutaj w ciągu miesiąca indeks HangSeng odnotował spadek z 11400 do 9800 pkt. Nerwowość widać też na walutach rynków wchodzących i na rynku długu. W ciągu ostatnich dni silnie wzrosły premie za ryzyko, które wcześniej były stabilne lub też spadały. Dla polskich 5-latek tez wzrost w ciągu dwóch dni to umiarkowane 10 pkt. (0,1%), ale dla Meksyku to 16 pkt., dla Węgier 21 pkt., zaś dla Brazylii aż 25 pkt. Ten ruch sygnalizuje globalną ucieczkę od ryzyka i może to być dopiero preludium do większego cofnięcia, gdyż ograniczenie QE przez Fed dopiero przed nami i rynek spodziewa się ciągle, że stanie się to dopiero po wakacjach.

Plotki dotyczące QE3 na razie bez wpływu na rynek

Wczoraj na rynku pojawiła się plotka, iż na posiedzeniu w przyszłym tygodniu Fed zdecyduje się na ograniczenie zakupów obligacji (obecnie 85 mld USD) o 5-10 mld USD. Informacja ta wywołała nerwową reakcję rynku, jednak była ona krótkotrwała. Faktycznie, pomimo nerwowości na rynkach wschodzących i w Azji dolar w ostatnim czasie traci na wartości i nie inaczej było wczoraj. Wydaje się bowiem, iż ostatnie dane z rynku pracy (pokazujące wzrost stopy bezrobocia do 7,6%) dają Fed możliwość odsunięcia ograniczenia QE jeszcze przez jakiś czas.

Natomiast napięcie na rynku pozostanie do samego posiedzenia. Szczególnie, iż niewielkie ograniczenie, choćby w celu przetestowania reakcji rynku, nie byłoby obecnie złą decyzją. Jak na razie jednak rynki nie dyskontują jeszcze takiego ruchu. Wczoraj nawet rentowności amerykańskich 10-latek nieznacznie spadły i wynoszą obecnie 2,19%.

Przesłuchanie w niemieckim sądzie bez istotnego wpływu na rynek

Wydarzeniem dzisiejszego dnia teoretycznie jest przesłuchanie w niemieckim sądzie konstytucyjnym odnośnie zgodności z niemieckim prawem operacji OMT, które w ubiegłym roku zapowiedziało EBC (znacząco poprawiając nastroje rynkowe, choć operacje w praktyce nie były wdrażane). W praktyce jednak ewentualny wpływ tego wydarzenia będzie incydentalny. Dziś bowiem raczej nie poznamy samej decyzji odnośnie legalności operacji i wydaje się, iż sąd finalnie nie odbierze EBC tej możliwości. W sądzie przemawiać będzie prezes Bundesbanku, ale w zasadzie wiadomo, iż będzie krytycznie odnosił się do OMT.

Na wykresach:

HangSengCE, W1 – chińskie akcje w tym roku nie były jeszcze tak tanie. Co więcej, dynamika spadków nie była tak duża od przeceny wiosną ubiegłego roku. Jak wspomnieliśmy już wcześniej za nami czwarty kolejny dzień przeceny, ale jest to także piąty kolejny tydzień spadków. Teoretycznie potencjał do spadków nadal istnieje. Rynek może próbować przetestować ubiegłoroczne dołki w okolicach 9000 tys.. Warto zwrócić także uwagę, jak bardzo chiński rynek rozminął się z niemieckim, co pokazuje globalny problemem relatywnej wyceny pomiędzy rynkami wschodzącymi a rozwiniętymi

AUDJPY, W1 – po tym, jak do spadków na AUDUSD dołączyła również para USDJPY notowania pary krzyżowej (czyli AUDJPY) zaczęły silnie zniżkować; doszło tu do pierwszego istotnego testu – mowa o wsparciu 89,935; strefa 88,570-89,935 była w przeszłości silnym oporem, a teraz służy jako wsparcie; nastroje wyraźnie premiują stronę podażową, także gdyby poziomy te zostały przełamane kurs mógłby cofnąć się w okolice 83,600

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień Główny Ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane