Obserwowane wzmocnienie złotego, które wpisuje się w analogiczne zachowanie innych walut naszego regionu, to wspólny efekt wzrostu apetytu na ryzyko, realizacji dużych zysków na walutach z końca 2008 r., a także zmian sytuacji technicznej.
Jeżeli do końca dzisiejszego dnia sytuacja na polskich parach nie zmnieni się istotnie, skala umocnienia złotego jakie ma miejsce w ostatnich dniach sprawi, że uzasadnione będzie twierdzenie mówiące nie tylko o zmianie sentymentu, ale nawet o zmianie średnioterminowego trendu na USD/PLN, EUR/PLN i CHF/PLN. Tym samym jest prawdopodobne, że ostatnie kilkuletnie maksima tych par na długo wyznaczą dla nich barierę podażową, która pozostanie niepokonana.
W perspektywie najbliższych dni z uwagi na siłę przeceny walut można natomiast oczekiwać korekcyjnego odreagowania.
Marcin Kiepas
Autor jest analitykiem X-Trade Brokers DM