Jak podała stacja, nikomu nic się nie stało. Pasażerowie słyszeli wybuch i zobaczyli płomienie. Samolot należał do hiszpańskich linii lotniczych Iberworld.
Na Oceanie Atlantyckim brazylijska marynarka i francuski okręt podwodny nadal poszukują szczątków Airbusa A 330, który zniknął z radarów w miniony poniedziałek.