Dostawy sedanów, SUV-ów, minivanów i pojazdów wielofunkcyjnych wzrosły we wrześniu o 7,4 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem do 1,94 mln sztuk – podało we wtorek Chińskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów.
Chiny, ze względu na stosunkowo wysoki popyt w porównaniu z Europą i USA, stały się najważniejszym rynkiem dla producentów pojazdów. Szacuje się, że będą pierwszym krajem, w którym wolumen sprzedaży powróci do poziomów z 2019 roku. Ma to nastąpić za ok. dwa lata.
Globalne koncerny motoryzacyjne inwestowały w Chinach miliardy dolarów od ponad 10 lat. Zagraniczne marki, przede wszystkim japońskie i niemieckie, stały się bardziej popularne i mniej straciły w momencie pojawienia się kryzysu. Łączny udział lokalnych producentów spadł do 36,2 proc. w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku. W 2017 roku, w szczytowym momencie, było to 43,9 proc.