Kolejowa droga do uniwersalności

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2006-09-07 00:00

Do 2013 r. Port Gdański uzyska połączenie kolejowe z południem Europy. Wartość inwestycji to 1,8 mld zł, z czego 1,5 mld da Unia. Rząd — 300 mln zł.

Wiele projektów, nad którymi prowadzono w Porcie Gdańskim prace, weszło w fazę realizacji. Kolejne są przygotowywane. Oznacza to, że port przeżywa okres niezwykle intensywnego rozwoju.

— Port Gdański wkroczył w decydujący etap realizacji strategii obliczonej na jego uniwersalizację — mówi Andrzej Kasprzak, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

Nie tylko nabrzeża

Słabością wszystkich polskich morskich portów handlowych jest ich dostępność od strony lądu. Akcesja Polski do Unii Europejskiej i desygnowanie Portu Gdańskiego do roli ważnego węzła multimodalnego na szlaku VI Korytarza Transeuropejskiego Północ-Południe w sposób naturalny wskazały kierunek potrzebnych zmian. Możliwości tkwiące we współfinansowaniu przez unijny budżet zarząd portu postanowił wykorzystać właśnie na usunięcie przeszkód ograniczających dostęp do Portu Gdańskiego od strony lądu. Znaczną część pieniędzy uzyskał z unijnego Sektorowego Programu Operacyjnego — Transport.

Pierwsze miesiące 2006 r. pozwoliły na rozpoczęcie realizacji czterech projektów, na które gdański port otrzymał zapewnienie częściowej refundacji kosztów. Projekty te to: poszerzenie wejścia do portu (realizację prac nadzoruje Urząd Morski w Gdyni, który jest beneficjentem końcowym), poprawa dostępu do Wolnego Obszaru Celnego oraz Terminalu Promowego Westerplatte i Nabrzeża Przemysłowego. Przedsięwzięcia te wiążą się z modernizacją nabrzeży i infrastruktury dostępu do nich.

— W praktyce oznacza to przystosowanie do nowoczesnych technologii przeładunkowych tej części portu wewnętrznego, która jeszcze niedawno skazana była na dekapitalizację i marginalizację funkcji przeładunkowo-składowych. Realizacja prac jest finansowana w 75 proc. przez fundusz UE. Łączny koszt prac związanych z realizacją czterech zadań objętych Sektorowym Programem Operacyjnym — Transport to około 31 mln EUR — wyjaśnia Andrzej Kasprzak.

Dużo na połączenia

Z punktu widzenia dostępności portu, szczególnie istotna jest modernizacja linii kolejowej na trasie Gdynia — Warszawa. Dlatego tak ważne stało się wpisanie projektów dotyczących Portu Gdańskiego na priorytetową listę zadań przewidzianych do realizacji w budżecie unijnym na lata 2007-13. I tak na liście inwestycji zaakceptowanych przez Parlament Europejski znalazła się linia kolejowa Gdańsk — Warszawa — Brno/Żylina oraz autostrada Gdańsk — Katowice — Brno/Żylina — Wiedeń.

Unia już postanowiła przekazać 1,5 mld zł na modernizację linii kolejowej z Gdyni do Warszawy. W ramach prac wymienione zostaną tory, co umożliwi jazdę z prędkością do 160 km/godz., choć możliwe będzie osiąganie prędkości do 200 km/godz. To oznacza, że podróż do Warszawy trwać będzie 2 godziny. Cała trasa wyposażona zostanie w automatyczny system sterowania ruchem kolejowym. Prace rozpoczną się w 2007 r., a zakończą nie później niż w 2013 r. Wartość inwestycji szacowana jest na 1,8 mld zł, tak więc do dotacji unijnej trzeba będzie dołożyć 300 mln zł.

Równolegle z modernizacją linii kolejowej Gdynia — Warszawa prowadzone będą prace na odcinkach Warszawa — Katowice i Katowice — Bratysława — Wiedeń, a więc łącznie na całej trasie VI Korytarza Transeuropejskiego Północ-Południe. To niezwykle korzystne dla Portu Gdańskiego. Znaczenie nowoczesnej linii kolejowej można przyrównać do znaczenia budowanej autostrady A1. To tymi szlakami do i z portu trafiają ładunki i pasażerowie, a sprawność tego transportu często przesądza o atrakcyjności portu w oczach kontrahentów.

Superterminal i reszta

Modernizacja linii kolejowej północ-południe to niezwykle ważne przedsięwzięcie dla portu, tym bardziej że powstają w nim nowe terminale, a już istniejące są modernizowane. Kolejnym ważnym przedsięwzięciem jest generalna modernizacja ul. Marynarki Polskiej, głównej linii komunikacyjnej z zachodnią częścią portu gdańskiego.

Intensywne prace trwają przy budowie głębokowodnego terminalu kontenerowego, którego zdolność przeładunkowa szacowana jest na 1 mln TEU. Ukończono już palowanie 650 m obrzeży przyszłego pirsu i rozpoczęto zasypywanie go. Inwestor zakupił też osiem suwnic. Pierwszy kontenerowiec zawinie do terminalu w 2007 r. Trwają prace przygotowawcze związane z realizacją koncepcji centrum logistyczno-dystrybucyjnego zlokalizowanego na zapleczu terminalu.

— Choć nie zapadły jeszcze oficjalne rozstrzygnięcia, to w jednej z wypowiedzi premier Jarosław Kaczyński wskazał już na Zatokę Gdańską jako miejsce budowy Morskiego Terminalu Gazu LNG — mówi Andrzej Kasprzak.

Ryby i paliwa

O ile Gazoport to kwestia przyszłości, to w ostatnim czasie Port Gdański wzbogacił się o przedsięwzięcia, które wzbogacają jego ofertę i nadają mu bardziej uniwersalny charakter. Sfinalizowano umowę między ZMPG a Północnoatlantycką Organizacją Producentów, w myśl której na terenie Wolnego Obszaru Celnego w Porcie Gdańskim powstanie Dalekomorski Port Rybacki Gdańsk. Dotychczas na terenie Wolnego Obszaru Celnego w Porcie Gdańskim przeładowywano głównie samochody i owoce cytrusowe. Wkrótce na nabrzeżach pojawią się także ryby i ich przetwory. Projektowana jest bowiem budowa liczącej 8 tys. mkw. chłodni przeładunkowo-składowej.

Północnoatlantycka Organizacja Producentów zrzesza polskie firmy połowów dalekomorskich Atlantex i Arctic Navigations, które eksploatują trawlery przetwórnie łowią- ce na północnym Atlantyku. Jest pierwszą w Polsce organizacją branży rybnej, uznaną przez Komisję Europejską i należącą do Stowarzyszenia Organizacji Producentów Unii Europejskiej — EAPO. Zgodnie z umową, Północnoatlantycka Organizacja Producentów zainwestuje w budowę Dalekomorskiego Portu Rybackiego Gdańsk co najmniej 40 mln zł. Obiekt powstanie na powierzchni 1,5 ha.

W ostatnią fazę wkroczyły także prace związane z budową bazy zbiorników na paliwa płynne w Porcie Północnym.