Czytasz dzięki

Kolejowy zegar wybił za pięć dwunasta

Odbiór pociągów i urządzeń jest utrudniony z powodu COVID-19, a jeśli szybko nie wdrożymy nowego prawa, będzie zablokowany — nawet jeżeli epidemia minie.

Przedstawiciele firm kolejowych twierdzą, że rozprzestrzenianie się koronawirusa utrudnia produkcję oraz odbiór pociągów i urządzeń montowanych w sieci. Krzysztof Zdziarski, prezes Pesy, podkreśla, że zakłócenie łańcucha dostaw i badań homologacyjnych może spowodować kolejne opóźnienia w dostawach gotowych pojazdów do klientów.

46,5 mld zł — tyle są warte prace modernizacyjne trwające na
torach. Sporo zadań czeka na realizację. Producenci budują wiele pojazdów dla
przewoźników. Powodzenie projektów zależy m.in. od tego, czy uda się dokonać
terminowego odbioru.
Zobacz więcej

WYZWANIE DLA KOLEJARZY:

46,5 mld zł — tyle są warte prace modernizacyjne trwające na torach. Sporo zadań czeka na realizację. Producenci budują wiele pojazdów dla przewoźników. Powodzenie projektów zależy m.in. od tego, czy uda się dokonać terminowego odbioru.

Józef Michalik, wiceprezes Newagu, potwierdza, że obecnie, z powodu ogłoszenia stanu epidemicznego, rzeczywiście zaczynają się pojawiać zakłócenia w procesie wprowadzania pojazdów do eksploatacji. Andrzej Massel, zastępca dyrektora ds. studiów i projektów badawczych w Instytucie Kolejnictwa (IK), informuje, że tor w Żmigrodzie, na którym prowadzone są badania homologacyjne, pracuje.

Przedsiębiorcy obawiają się jednak, że może zostać zamknięty. PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) wprowadziły specjalne procedury odbioru robót oraz urządzeń instalowanych w sieci, by nie zakłócać realizacji kontraktów inwestycyjnych i rozliczenia unijnego dofinansowania.

Na ostatnią chwilę

Problem w tym, że nawet kiedy wirus zostanie pokonany, polscy przedsiębiorcy mogą mieć kłopoty z homologacją pojazdów i urządzeń kolejowych. Do połowy roku Polska musi wdrożyć unijne przepisy dotyczące jednostek notyfikowanych, uprawnionych do ich homologacji oraz odbioru. Epidemia to utrudnia.

— Jest za pięć dwunasta. Do czerwca konieczne jest wdrożenie. Gdyby się nie udało, producenci taboru oraz firmy prowadzące modernizację linii kolejowych mieliby problem z dopuszczeniem do eksploatacji — mówi Marek Pawlik, zastępca dyrektora ds. interoperacyjności kolei w Instytucie Kolejnictwa.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ministerstwo Infrastruktury w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zapowiedziało już przedstawienie projektu zmian w ustawie o transporcie kolejowym. Przedstawiciele instytucji notyfikacyjnych, które brały udział w jego przygotowaniu, spodziewają się szybkiego przekazania go do prac legislacyjnych.

— Zespoły robocze, które pracowały przez cztery miesiące, zakończyły działalność i przekazały materiały do Ministerstwa Infrastruktury. Spodziewamy się, że projekt ustawy dotyczący wdrożenia unijnych przepisów zostanie przedstawiony w kwietniu — precyzuje Marek Pawlik.

Teoria i praktyka

Przedstawiciel IK podkreśla, że w pracach zespołów brali udział m.in. przedstawiciele producentów, przewoźników, instytucji certyfikujących, Urzędu Transportu Kolejowego oraz PKP PLK. Jest więc spora szansa, że w trakcie konsultacji społecznych nie pojawi się zbyt wiele zastrzeżeń i sprawnie uda się przeprowadzić procedurę legislacyjną. Na okres przejściowy nie będzie już jednak czasu.

Tymczasem przedsiębiorcy boją się, że nawet jeśli zmiany w ustawie o transporcie kolejowym zostaną uchwalone terminowo, to zarówno instytucje, jak i firmy nie od razu nauczą się je stosować. To także może skutkować opóźnieniami we wprowadzaniu pojazdów i urządzeń do eksploatacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy