Kominy runęły

Mira Wszelaka
23-02-2005, 00:00

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy uchylającej tzw. ustawę kominową, ograniczającą płace kadry kierowniczej w spółkach skarbu państwa.

Jacek Socha, minister skarbu, poinformował, że ustawa likwidująca kominy jest krótka, bo tylko uchyla obowiązujące prawo. Mówi ono o tym, że płace szefów spółek skarbu państwa nie mogą przekraczać 6-krotnego przeciętnego wynagrodzenia.

— Ustawa z 3 marca 2000 r. nie spełniła swoich założeń, a wręcz spowodowała pojawienie się wielu patologii — podkreśla Jacek Socha.

Co więcej, do ustawy zastrzeżenia miała Komisja Europejska, której przedstawiciele wskazywali na nierówne traktowanie podmiotów (art. 86. traktatu). Zdaniem przedstawicieli biznesu, ustawa nie pozwala na motywowanie zarządów do podwyższania wartości aktywów. Mało tego, mogła być w każdej chwili obalona w drodze procesu sądowego. Wystarczyłoby, aby któryś z prezesów spółek skarbu państwa wystąpił na drogę sądową o stwierdzenie niezgodności jego zasad wynagradzania z prawem unijnym. Dlatego w uzasadnieniu do nowej ustawy wskazano, że nie można ustalać wynagrodzeń w oderwaniu od sytuacji ekonomicznej podmiotu. Rząd uznał także, że poszczególni ministrowie, którzy sprawują nadzór właścicielski, określą zasady oraz zakres odpowiedzialności za wykonywaną pracę i stosowne wynagrodzenie. Informacja o apanażach będzie podana do publicznej wiadomości. Wkrótce projekt uchylający trafi do Sejmu.

Kilka miesięcy temu kominówkę zaskarżyła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP).

— Wreszcie rząd zrozumiał szkodliwość tej ustawy. To decyzja niemal historyczna, bo rozprawia się z zasadą „czy się stoi, czy się leży...”. Teraz pozostaje tylko apel do Sejmu o jak najszybszą likwidację tego wstydu. Następnego dnia po takiej decyzji wycofam skargę, jaką złożyłem w ETS — zapowiada Andrzej Malinowski, prezydent KPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kominy runęły