- Zadaję sobie pytanie, gdzie tak mocno zadłużona spółka znajdzie pieniądze, aby realizować działania tego rodzaju w tym samym czasie – powiedział Verheugen w wywiadzie radiowym.
Na odpowiedź Fiata nie trzeba było długo czekać.
- Oczekiwałbym raczej zaangażowania się w konstruktywny dialog z europejskimi producentami aut pozwalający rozwiązać kwestie mające dziś negatywny wpływ na branżę, niż wydawania wyroków śmierci dla branży lub jednostronnego wskazywania, kto z niej przetrwa – oświadczył prezes Fiata Sergio Marchionne.
MD, yahoo.co.uk