Komisja dawno powinna zniknąć

Jacek Zalewski
opublikowano: 01-12-2010, 00:00

Rząd przyjął projekt ustawy, którym nie afiszował się w propagandzie ofensywy legislacyjnej, ale został do niego przymuszony przez opinię publiczną. Z ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego szybko ma zniknąć słynna komisja majątkowa.

Ustawa została uchwalona przez Sejm PRL w wyjątkowym kontekście politycznym — 17 maja 1989 r., czyli w szczycie kampanii przed wyborami 4 czerwca, które obaliły ustrój. Władza to przeczuwała i gwałtownie szukała punktów, między innymi przychylając niebo Kościołowi. Dlatego w niepozornych przepisach przejściowych ustawy znalazła się komisja majątkowa razem z nowatorską kategorią postępowania tzw. regulacyjnego — ni to sądowego, ni to administracyjnego. Kościelne wnioski składano w ciągu dwóch lat od wejścia ustawy w życie, ale ich rozpatrywanie rozciągnęło się na dwie dekady. Komisja majątkowa zapewniała bowiem jej ludziom dostatni byt, nawet abstrahując od skandali i przekrętów, którymi obecnie interesuje się prokuratura.

Losy dwóch filarów ustawy okazały się w praktyce działania komisji całkowicie różne. Czystą fikcją stał się przepis, że uczestnikami postępowania regulacyjnego są wszystkie zainteresowane jednostki państwowe i kościelne. Najlepiej wiedzą o tym zaskakiwane utratą ziemi gminy, na czele z Krakowem. Za to opoką stał się inny przepis — że od orzeczenia zespołu orzekającego komisji majątkowej odwołanie nie przysługuje! Zaprawdę, taka patologia legislacyjna powinna zostać wyeliminowana z polskiego obrotu prawnego na wieki wieków.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane