Komisja dostrzegła zalety mediacji

Wojciech Kmita
02-02-2004, 00:00

Alternatywne metody rozwiązywania sporów są coraz popularniejsze w Unii Europejskiej.

Rosnącą niesprawność sądownictwa powszechnego, globalizacja, której efektem jest lawinowy wzrost liczby sporów gospodarczych, sprawiły, że Komisja Europejska dostrzegła zalety mediacji.

— Jest jeszcze jeden powód — nowa kultura prawna, którą władze Unii chcą budować. Polega ona na odchodzeniu od metod rozstrzygania władczego, które generują straty gospodarcze. Wyrok sądowy wprawdzie rozstrzyga spór, ustala, kto komu ile jest winien, zasądza kwoty, ale burzy stosunki między stronami. Mediacja temu zaradza, dzięki niej strony mogą kontynuować i rozwijać to, co je wiąże — podkreśla Sylwester Pieckowski z kancelarii prawnej Chadbourne & Parke.

Kompendium unijnej wiedzy

Unia wydała już wiele rekomendacji dotyczących mediacji sektorowej (w sprawach rodzinnych, karnych, administracyjnych), a w 2002 r. także na temat mediacji w sprawach cywilnych. To stanowiło bodziec dla państw członkowskich, aby w ramach regulacji narodowych zająć się mediacją gospodarczą.

— Efektem tego jest Zielona Księga (Green Paper) z 19 kwietnia 2002 r. To kompendium wiedzy na temat stanu prawnego w państwach członkowskich, jeśli chodzi o alternatywne sposoby rozstrzygania sporów gospodarczych — mówi Sylwester Pieckowski.

W większości państw Unii mediację uregulowano głównie sektorowo i w kontekście sądowym.

— Całościowej ustawy dotyczącej mediacji gospodarczej nikt w UE jeszcze nie wprowadził — wyjaśnia Sylwester Pieckowski.

Green Paper kończy się kwestionariuszem 21 pytań i zachętą, żeby zainteresowane organizacje rządowe i pozarządowe zajęły w tej sprawie stanowisko. W Polsce odpowiedziały komisji Polskie Stowarzyszenie Sądownictwa Polubownego i Centrum Mediacji Gospodarczej.

Polacy odpowiedzieli

— Nasza odpowiedź z 15 października 2002 r. akceptuje wnioski Zielonej Księgi i proponuje głębsze zajęcie się tematem, ale bez krępowania rąk narodowym legislatorom. Biznes wymaga elastyczności, systemu nie można przeregulować. Jedyne, co naszym zdaniem wymaga ujednolicenia na poziomie UE, to pewne kierunkowe rozwiązania, jak np. ranga mediacji w systemie prawnym. Powinna być ona zakotwiczona wysoko, jako równoprawny z wyrokiem sądowym sposób rozstrzygania sporów cywilnych — mówi Sylwester Pieckowski.

Nadesłane do Brukseli opinie (w sumie 160) są dość jednoznaczne. Tylko Anglicy stwierdzili, że na poziomie Unii tym tematem zajmować się nie należy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Kmita

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Komisja dostrzegła zalety mediacji