Komorowski: Nie wierzę w koalicję PiS-PO

Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia
opublikowano: 12-01-2006, 09:17

Bronisław Komorowski z Platformy Obywatelskiej uważa, że PiS jest bliższy porozumienia z Samoobroną niż z PO. Gość Salonu Politycznego Trójki jest przekonany, że zaplanowane na dzisiaj spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z liderem PO Donaldem Tuskiem zostało zorganizowane tylko dlatego, że poprosił o to przewodniczący Platformy.

Bronisław Komorowski z Platformy Obywatelskiej uważa, że PiS jest bliższy porozumienia z Samoobroną niż z PO. Gość Salonu Politycznego Trójki jest przekonany, że zaplanowane na dzisiaj spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z liderem PO Donaldem Tuskiem zostało zorganizowane tylko dlatego, że poprosił o to przewodniczący Platformy.

Według Komorowskiego PiS nie myśli wcale o współpracy z PO i dąży do zbudowania koalicji prawicowo-narodowej z Samoobroną i LPR. Komorowski zwrócił uwagę, że odbywają się już rozmowy o współpracy LPR i Samoobrony z PiS-em. Takie negocjacje, zaraz po wczorajszym kryzysie w Sejmie, Komorowski nazwał brzydką stroną polityki i wskazał, że jest to wynik nacisków Jarosława Kaczyńskiego na mniejsze partie. Według polityka Platformy, Kaczyński przestrzegał polityków Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin, że jeśli Sejm nie zdąży z budżetem, to prezydent będzie mógł rozwiązać parlament.

Wicemarszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że Marek Jurek uległ naciskom PiS podczas wczorajszych obrad Izby. Prawo i Sprawiedliwość chciała - zdaniem gościa Salonu Politycznego Trójki- "załatwić swoje interesy polityczne". Komorowski zaznaczył, że Marek Jurek może stracić stanowisko marszałka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu