Kompleks, spółka konsultingowo-inżynieryjna, która m.in. dostarcza urządzenia i technologie służące budowie aquaparków w Polsce, w pierwszym kwartale 2011 r. chce zadebiutować na rynku NewConnect.
— Z oferty prywatnej zamierzamy zdobyć 3,6- 4,9 mln zł, dzięki czemu sfinansujemy kontrakty, zakupimy urządzenia i grunty oraz wybudujemy halę produkcyjną — wylicza Janusz Wystemp, prezes i jeden z trzech głównych akcjonariuszy Kompleksu.
Zapewnia, że kryzys ominął jego spółkę szerokim łukiem.
— Dla wielu firm 2009 r. był najtrudniejszy, dla nas okazał się rekordowy. Może dlatego, że trzy czwarte naszej działalności to segment basenów, a nie budownictwa przemysłowego, które najmocniej odczuło spowolnienie gospodarcze. Pływalnie są najczęściej finansowane z pieniędzy publicznych i z dotacji unijnych —dodaje Janusz Wystemp.
Kompleks zakończył 2009 r. zyskiem wynoszącym 1,2 mln zł oraz przychodami na poziomie 19 mln zł. W tym roku prognozuje 1,5 mln zł czystego zarobku i przekroczenie 28 mln zł sprzedaży.
— Od 2000 r. odnotowujemy średni roczny wzrost przychodów o 20 proc. — mówi Grzegorz Manelski, wiceprezes Kompleksu.
Spółka dostarczała urządzenia do aquaparków, m.in. w Sopocie, Zielonej Górze, Zakopanem, Bukowinie Tatrzańskiej czy Jarosławcu. Kompleks realizuje też dostawy urządzeń i technologii dla przemysłu petrochemicznego, zakładów chemicznych, elektrociepłowni, hut czy zakładów tłuszczowych.
Kompleks wskoczy na parkiet
Kiedy wiele firm rok temu przeżywało kłopoty, spółka z Wałbrzycha biła rekordy.