Komplikuje się sprzedaż Fosforów

Anna Bytniewska
opublikowano: 2011-04-05 00:00

Puławy chciały kupić spółkę Ciechu na kredyt. Będzie trudno, bo ciąży na niej inna pożyczka.

Puławy chciały kupić spółkę Ciechu na kredyt. Będzie trudno, bo ciąży na niej inna pożyczka.

Zakłady Azotowe Puławy zapowiadały, że do 1 kwietnia sfinalizują zakup Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych (GZNF) Fosfory od Ciechu. Okazuje się, że to nie takie proste.

— Wstępna data sfinalizowania transakcji była ambitna. Choć zgodnie z umową mamy jeszcze sporo czasu, bo do końca czerwca, to chcemy sfinalizować ją jak najszybciej, w najbliższych tygodniach. Wkrótce spotkamy się z zarządem Ciechu, by potwierdzić ostateczny termin zamknięcia transakcji — mówi Andrzej Kopeć, członek zarządu Puław ds finansowych.

— Nie można mówić o opóźnieniu — twirdzi Krzysztof Grad, rzecznik Ciechu.

Przed Ciechem jednak mnóstwo pracy. Sprawę hamuje to, że Fosfory i ich spółki zależne — Agrochem w Człuchowie oraz Agrochem w Dobrym Mieście — muszą zostać zwolnione z zabezpieczeń pod kredyt wzięty przez Ciech przed rokiem (spółki wystąpiły jako poręczyciele). Chodzi o zastawy rejestrowe oraz hipoteki.

— Zabezpieczenia na majątku Fosforów są efektem umowy kredytowej zawartej z bankami finansującymi Grupę Ciech (czyli z Pekao, Bankiem Handlowym, BRE Bankiem, PKO BP, ING Bankiem Śląskim, Bankiem Millennium oraz DNB Nord Polska). Zabezpieczania na majątku Fosforów są tylko elementem tej struktury — podkreśla Krzysztof Grad.

Sprawę komplikuje jeszcze bardziej to, że Fosfory i spółki zależne pożyczyły od Ciechu 120,6 mln zł. Dlatego Puławy muszą zawrzeć umową, dzięki której wejdą w jego miejsce w rolę wierzyciela.

Ciech przyznaje, że nie wie, kiedy dokładnie zamknięcie transakcji sprzedaży Fosforów będzie możliwe.

— Ze względu m.in. na fakt, że część terminów nie jest od nas zależna — procedury sądowe — na tym etapie nie chcemy podawać dokładnej daty — mówi Krzysztof Grad.

Zakup Fosforów Puławy planowały sfinansować kredytem, pod który konieczne będzie ustanowienie zabezpieczeń na majątku nabywanej spółki. Właśnie dlatego wcześniej muszą zniknąć zabezpieczenia wynikające ze zobowiązań Ciechu. Wniosek: jeśli Puławy chcą szybko przejąć Fosfory, muszą pomyśleć o zmianie sposobu finansowania transakcji.

— Puławy mają do dyspozycji już istniejące linie kredytowe i własną gotówkę. Nie widzimy problemów z pomostowym sfinansowaniem tej transakcji — mówi Andrzej Kopeć.