Chiński koncern, trzeci na świecie po Samsungu i Apple producent smartfonów poprzednią rundę zdobywania funduszy miał w sierpniu 2013 r., kiedy to jego wartość szacowano na 10 mld USD.

Lei Jun, założyciel i dyrektor generalny koncernu agresywnie próbuje wprowadzić markę na nowe rynki m.in. indyjski. Do tej pory firma sprzedawała swoje produkty bezpośrednio, a pierwszy smartfon zaprezentowała w 2011 r.
Wartość rynkowa spółki, która powstała w 2010 r. przekracza już bardziej renomowane azjatyckie marki, jak choćby japońskie Sony (około 21 mld USD) czy Lenovo Group (16 mld USD). Ta druga jest największym na świecie producentem komputerów PC, a ostatnio sfinalizowała przejęcie mobilnego działu Motorola od Google.
Xiaomi zdobywa klientów głównie poprzez sprzedaż tanich telefonów, które pod względem sprzętu i specyfikacji porównywalne są z droższymi urządzeniami. W Chinach koncern sprzedaje swój flagowy model smartfona Mi 4 w cenie od 1999 juanów (327 USD) co stanowi zaledwie jedną trzecią ceny wywoławczej iPhone 6 na tamtejszym rynku.
Xiaomi był wspierany w swoich wcześniejszych rundach finansowania przez szeroką rzeszą inwestorów, w tym Temasek Holdings, Qiming Venture Partners, Qualcomm Ventures, IDG Capital oraz Morningside Venture Capital.
