Koncerny chcą kolejnych ulg

MAG
opublikowano: 23-06-2009, 00:00

Inwestorzy są, pieniądze dla nich — też, tylko wymagania są za ostre. Ministerstwo Gospodarki analizuje.

Inwestorzy są, pieniądze dla nich — też, tylko wymagania są za ostre. Ministerstwo Gospodarki analizuje.

160 mln zł i 200 miejsc pracy — takie są wymogi dla inwestorów chętnych na unijną dotację w ramach działania 4.5.1, którym zawiaduje Ministerstwo Gospodarki (MG). Eksperci uważają, że wymogi są zbyt wygórowane.

— Mamy klienta, który chce zbudować pierwszą w Europie fabrykę i zainwestować w innowacyjne rozwiązania sporą sumę, ale nie potrzebuje aż 200 pracowników. Firma nie należy do sektora priorytetowego i nie ma możliwości ubiegania się o dofinansowanie z żadnego źródła — mówi Magdalena Burnat-Mikosz z Deloitte.

— U nas także znalazłby się klient z dużą inwestycją, ale mniejszą niż 200 liczbą etatów — dodaje Paweł Tynel z Ernst Young.

Dotychczas działanie 4.5.1 nie było zbyt szczęśliwe. Z trzech wnioskodawców, których projekty zakwalifikowano, dwóch: ADIF i Stora Enso, nie bierze dotacji (pierwsza spółka zrezygnowała z projektu, druga go ogranicza). Dotąd tylko Fiat Powertrain podpisał umowę. Na ten rok MG przeznaczyło na działanie 1,05 mld zł, ale od marca złożono tylko jeden wniosek.

— Proponowałbym, by zmodyfikować wymaganą liczbę miejsc pracy z 200 do 100. MG zwiększyło pomoc publiczną, ale nie w tym tkwi problem. Przedsiębiorcy nie ubiegają się o dotacje w tym działaniu nie dlatego, że pomoc jest za mała, tylko dlatego, że nie mają tak wyśrubowanych projektów — mówi Paweł Tynel.

— O ile z realizacją obiecanych nakładów inwestycyjnych na ogół nie ma problemu, o tyle gorzej ze stworzeniem i utrzymaniem danego poziomu etatów — popiera Kiejstut Żagun z KPMG.

MG nie mówi propozycjom zmian "nie".

— Jeśli będzie taka potrzeba i możliwość, złagodzimy te kryteria. Pamiętajmy, że we wstępnych projektach była mowa o 500 miejscach pracy. Poza tym zmniejszyliśmy wymaganą liczbę miejsc pracy w analogicznym, tyle że przeznaczonym dla inwestycji usługowych, działaniu 4.5.2. Tymczasem zobowiązaliśmy się w Komisji Europejskiej do osiągnięcia pewnych wskaźników i analizujemy, czy złagodzenie ich w działaniu 4.5.1 nie spowoduje, że to się nie uda. Jeśli tak, będziemy być może negocjować z KE — wyjaśnia Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu