Konferencje prasowe konieczne, nielubiane

Bogusław Feliszek
opublikowano: 12-12-2006, 00:00

Dziękuję za ciekawy artykuł o konferencjach prasowych „News na widelcu” („Puls Biznesu” z 4 grudnia br.).

Przyznam, że nie przepadam za konferencjami prasowymi, mimo że klienci uważają, że to znakomity środek kontaktu z mediami.

Dlaczego nie lubię?

Bo:

1 Dziennikarze otrzymują identyczne informacje. Jeżeli reporterowi nie uda się porozmawiać przez chwilę na stronie z bohaterem konferencji, jego artykuł będzie dokładnie taki sam, jak w konkurencyjnej gazecie.

2 Konferencje prasowe zwoływane są często bez ważnego powodu. Reporter będzie się przebijał przez korek uliczny, szukał nerwowo miejsca na parkingu, by następnie na konferencji prasowej, na którą dotarł dosłownie w ostatniej chwili, dowiedzieć się o czymś mało istotnym z jego (czyli z właściwego) punktu widzenia.

3 Konferencje prasowe są kontrolowane przez organizacje, które je zwołują. To jest ich przedstawienie. Reporterzy mogą zadawać pytania tylko wtedy, gdy się im na to pozwoli.

4 Sala, w której organizowana jest konferencja prasowa, rzadko odpowiada ekipom telewizyjnym. Wszystko, co można sfilmować, to kilka gadających głów.

5 Reporterzy wiedzą, że konferencja prasowa to esencja manipulacji. Wszystko jest pod kontrolą, a pole manewru mediów jest bardzo ograniczone.

Tłumaczę klientom, że konferencję prasową można/warto zwołać tylko w kilku określonych sytuacjach:

n Kiedy klient znajdzie się w centrum zainteresowania negatywnych opinii mediów.

Wycofał z rynku wadliwy produkt. Główny konkurent oskarża go o kradzież własności intelektualnej. 10 osób ginie w wyniku eksplozji w budynku komunalnym. Członek zarządu jest oskarżony o znęcanie się nad swoim psem. Pracownik wydał złą decyzję. Dziennikarz udający petenta wręczył łapówkę. Jeżeli wszystkie media otrzymają jednocześnie te same informacje i komentarze, być może nie będą tak zajadłe w tropieniu sprawy, bo przecież i tak wszyscy o tym już mówią.

n Gdy klient ma mało czasu. Jeżeli 20 reporterów chce z nim rozmawiać, ponieważ kontrola NIK wykazała błędy w przetargu na zakup komputerów, jest fizyczną niemożnością, aby udzielił 20 wywiadów. Nie ma takiej potrzeby. Lepiej spotkać się ze wszystkimi naraz.

n Kiedy wiadomość, którą klient chce przekazać, jest skomplikowana lub podatna na błędną interpretację. Gdy informacja dotyczy sprawozdań finansowych, rozwiązań technicznych itp. Jest duże prawdopodobieństwo, że po przekazaniu mediom informacji prasowej telefon na jego biurku zacznie dzwonić i dzwonić... Konferencja prasowa będzie najlepszą płaszczyzną wyjaśnienia wątpliwości. Będzie tam miał możliwość pokazania plansz, wykresów, rysunków i fotografii. Z pytań, które padną z ust reporterów, będzie wiedzieć czy „chwytają” temat.

Kto ma wtedy mówić?

Jedna lub dwie osoby wypowiadające się w imieniu organizacji to idealna sytuacja. Reporterzy nie pomylą nazwisk. Łatwiej też będzie logicznie poprowadzić wątek. Każda osoba, która wypowiada się publicznie w imieniu organizacji, powinna odbyć szkolenie medialne.

Każda konferencja musi mieć swojego moderatora, który wita przybyłych, przedstawia siebie i uczestników konferencji. Dobrym rozwiązaniem jest także podanie do wiadomości, jak długo będzie trwać spotkanie.

Każdy z uczestników powinien zabrać krótko głos. Lepiej, jeśli nie będzie korzystał z notatek. Wystarczy tylko krótkie przedstawienie tematu.

Szczegóły i rozwinięcie należy umieścić w zestawie prasowym. Każda z osób powinna mówić nie dłużej niż 5 minut.

Nigdy nie należy zwoływać konferencji z udziałem tylko jednego rzecznika. Tłum reporterów przekrzykujących się w zadawaniu pytań może sprowokować niezłe zamieszanie, w którym każdy może stracić głowę. Dwie lub trzy osoby występujące w imieniu organizacji mogą się wzajemnie uzupełniać w zależności od doświadczenia i umiejętności. Każda z nich będzie też mieć czas na zebranie myśli przed kolejnym pytaniem.

Bogusław Feliszek, MIPRA Pressence Public Relations

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bogusław Feliszek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu