Koniec diesla już nadszedł

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-07-26 20:00

Na europejskie drogi już dziś wyjeżdża więcej aut z napędem alternatywnym niż tych z silnikami diesla.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile aut hybrydowych i elektrycznych rejestruje się obecnie na terenie Unii Europejskiej
  • jak na tym tle wypada nasz rodzimy rynek
  • jak szybko tracą grunt pod nogami tradycyjne rodzaje napędów

Z najnowszego raportu Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) wynika, że w drugim kwartale 2021r. udział w sprzedaży samochodów z silnikiem diesla wynosił jedynie nieco ponad 20 proc. To sporo mniej niż udział w sprzedaży aut z napędami alternatywnymi. Klasyczne hybrydy, hybrydy typu plug-in oraz auta elektryczne to dziś już ponad 32 proc. europejskiego rynku. 42 proc. rynku należy do silników benzynowych.

Spadek zainteresowania autami z klasycznym napędem, a szczególnie z dieslem, nie jest oczywiście efektem odwrotu klientów od tych napędów, a pokłosiem unijnych regulacji, w myśl których producenci zmuszeni są do zmniejszania emisji sprzedawanych aut. W efekcie oferta mocno się “elektryfikuje”.

Co prawda od kwietnia do czerwca 2021 r. liczba rejestracji pojazdów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi wzrosła r/r w całej UE (odpowiednio o 25,3 i 7,8 proc.) jednak powodem była niska baza do porównania wynikająca z zeszłorocznych zawirowań związanych z COVID-19. Wzrost ten był jednak znacznie bardziej umiarkowany niż w przypadku innych rodzajów napędów, wskutek czego zmniejszył się ich udział w rynku. Udział diesla w rynku wynosi 20,4 proc., co oznacza spadek z 29,4 proc w drugim kwartale 2020 r. Podobnie zmniejszeniu uległ udział w rynku samochodów benzynowych o 10 punktów procentowych (z 51,9 proc. w okresie od kwietnia do czerwca 2020 r. do 41,8 proc. w tym roku).

Korzystają na tym napędy alternatywne. W drugim kwartale 2021 r. liczba rejestracji pojazdów w pełni elektrycznych (BEV) wzrosła o 231,6 proc., osiągając poziom blisko 210,3 tys. sztuk. Ten wynik był wzmocniony znacznymi wzrostami na wszystkich czterech największych rynkach w regionie, zwłaszcza w Hiszpanii (+372,7 proc.) i Niemczech (+357,0 proc.). W Polsce w analizowanym okresie zarejestrowano ponad 1,5 tys. takich aut, o 120 proc. więcej niż rok wcześniej.

Samochody hybrydowe plug-in (PHEV) uzyskały w drugim kwartale 2021 r. w UE jeszcze bardziej imponujący wynik - a liczba rejestracji skoczyła o 255,8 proc. do 235,7 tys.sztuk. Wśród najsilniej rozwijających się rynków ponownie znalazły się Włochy, z 21,6 tys. hybrydami typu plug-in zarejestrowanymi w okresie od kwietnia do czerwca, i 659,3 proc. wzrostem r/r. Trzy pozostałe główne rynki UE osiągnęły nie mniej imponujące wyniki: Hiszpania (+430,3 proc.), Francja (+276,4 proc.) i Niemcy (+269,9 proc.). W Polsce, w drugim kwartale tego roku zarejestrowano niespełna 2,5 tys. hybryd z wtyczką, czyli o 226 proc. więcej niż rok temu.

Z wynikiem przekraczającym 541 tys. szt. sprzedanych w II kwartale tego roku w UE, pojazdy hybrydowe typu (HEV) stanowiły najliczniejszą grupę wśród aut z napędami alternatywnymi. Wszystkie rynki UE, w tym cztery główne, odnotowały w tym okresie dwu-, a nawet trzycyfrowe wzrosty procentowe. W rezultacie ponad trzykrotnie wzrosła liczba rejestracji pojazdów hybrydowych w okresie od kwietnia do czerwca, osiągając 213,5 proc. wzrost r/r. Polski rynek,= z wynikiem przekraczającym 33,1 tys. zarejestrowanych hybryd osiągnął wzrost na poziomie 170 proc.

Tendencja wypierania klasycznych napędów przez tzw. alternatywne z pewnością jeszcze się nasili. Przypomnijmy, że od 1 stycznia tego roku obowiązuje norma EURO 6d, która przewiduje, że dopuszczalny poziom emisji pojazdów osobowych to 95 g/km. W 2023 r. współczynnik ma zostać zaostrzony. Kolejna norma – EURO 7 - ma wejść w 2025 roku. Zgodne niedawną propozycją Komisji Europejskiej do 2030 r. w przypadku samochodów osobowych emisja CO2 ma spaść o 55 proc., a w przypadku samochodów dostawczych – o 50 proc. w porównaniu do stanu z 2021 r.