Komisja Nadzoru Finansowego jest przeciwna wprowadzaniu w bankach zmian organizacyjnych zwiększających wpływ właścicieli z zagranicy. Jak w Pekao, którego prezes Jan Krzysztof Bielecki zrezygnował ze stanowiska właśnie z powodu zmian planowanych przez włoskiego właściciela, UniCredit.
„Nadzór stoi na stanowisku, że bank powinien być zarządzany przez organy statutowe, czyli radę nadzorczą i zarząd” – powiedział „Parkietowi” Andrzej Stopczyńskie z KNF. Jak dodaje, zależy mu na tym, żeby „nie było w spółce gabinetu cieni, który tak naprawdę podejmuje decyzje”.
Dlatego KNF sprawdza, czy wpływ właścicieli w spółkach odbywa się
rzeczywiście poprzez ich redy nadzorcze.