Powodem są niskie dostępne obecnie zasoby surowca w regionie.
Pierwotnie rurociąg Nabucco miał mieć długość 3900 km i przebiegać miał od granicy turecko-gruzińskiej, aż do Austrii, a jego przepustowość miała wynosić 31 mld metrów sześciennych. Wedle nowych założeń ma być skrócony do odcinka pomiędzy Bułgarią i Austrią, co stanowi zaledwie połowę planowanego wcześniej dystansu.

Oficjalnie jednak w dalszym ciągu obowiązuje pierwotny projekt rurociągu.
Konsorcjum przyznaje jednak, że rozpatruje alternatywne rozwiązania.
- Jesteśmy w trakcie kalkulacji kilku scenariuszy, które rozważają zarówno inną przepustowość jak i długość rurociągu. Jednak preferowanym rozwiązaniem, jest to, o którym od dawna mówimy i jeszcze żadne decyzje odnośnie jego zmiany nie zostały podjęte - powiedział Christian Dolezal, rzecznik konsorcjum Nabucco.