Notowania Sygnity spadły w ciągu ostatnich 5 miesięcy o ponad 16 proc., co jest odzwierciedleniem słabych wyników finansowych. W III kw. roku obrotowego 20/21 przychody spółki spadły o ponad 10 proc. r/r w następstwie czego ekspert obniżył prognozy wyników finansowych (o ok. 5-6 proc. dla przychodów w latach 20/21-22/23).
“Jednak Zarząd zmienił ostatnio outlook na przychody. Spółka podpisała kilka ważnych kontaktów, a backlog na IV kw. 20/21 jest wyższy r/r o 7 proc.. Stąd przy utrzymaniu wysokiej rentowności i dyscypliny w zakresie SG&A, EBIT w IV kw. 20/21 może być wyższy r/r o ponad 15 proc., co powinno znacznie poprawić sentyment do spółki. Po aktualizacji naszego modelu wyceny (także o poziom wskaźników dla grupy porównawczej i ostatecznie rozliczenie zobowiązań restrukturyzacyjnych), nowy poziom ceny docelowej wyznaczamy na 11,70 zł” - napisano w raporcie.
To implikuje 20-procentowy potencjał wzrostu.
Analityk dodaje, że wskaźniki wycenowe spółki są niskie, grupa zakończyła trudną restrukturyzację wraz z refinansowaniem i ma relatywnie niskie wskaźniki zadłużenia.
“Dodatkowo, przegląd opcji strategicznych oceniamy jako potencjalną szansę dla inwestorów” - zaznacza Paweł Szpigiel.
