Konkretne steki z Konkretu

Kacper Matuszak, Partner publikacji: Centrum inteligentnego rozwoju
29-03-2018, 22:00

Innowacja, inwazja, rozwój. To podsumowanie działalności firmy Konkret, która od 20 lat produkuje steki z długo dojrzewającej wołowiny na rynek krajowy i zagraniczny.

Innowacja, inwazja, rozwój. To podsumowanie działalności firmy Konkret, która od 20 lat produkuje steki z długo dojrzewającej wołowiny na rynek krajowy i zagraniczny. Jak połączyć hobby z biznesem, opowiada właściciel, Zbigniew Stempień.

Oryginalny pomysł na biznes to droga do sukcesu. Te słowa idealnie pasują do historii pańskiej firmy.

Na początku działalności zajmowałem się wołowiną z bydła młodego, którą sprzedawałem na rynek HoReCa. Nie przeprowadzałem wtedy procesu jej dojrzewania. Na jednym ze zjazdów Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierni dowiedziałem się o sprzedaży drogiego mięsa z USA. Zainteresowało mnie to na tyle, że poleciałem na szkolenie do Stanów, poznałem tam proces przygotowania mięsa. Od 1998 r. zacząłem produkcję steków. Początki nie były łatwe, ale z czasem sprzedaż wzrosła ponieważ steki były wysokiej jakości, a ceny niskie w porównaniu ze stekami sprowadzanymi z USA.

Jak wygląda procedura przyrządzania wołowiny i jakie ma pan rodzaje w swojej ofercie?

Firma Konkret ma wiele rodzajów steków z polskiej, amerykańskiej i szkockiej wołowiny oraz szkocką jagnięcinę.

Wołowina jest sezonowana do 30 dni, porcjowana i pakowana próżniowo. Taki stek należy osuszyć i natrzeć olejem. Grill lub patelnię nagrzewa się do około 220 st. C i smaży stek po 2 minuty na każdą ze stron, a następnie ponownie po 1 minucie. Po smażeniu mięso przyprawia się solą morską i pieprzem młotkowanym. Stek spożywa się po 2 minutach „odpoczynku”.

Jest pan autorem projektu innowacyjnego na skalę światową. To motocykl Indian Trike z bykiem grillowędzarniczym, o imieniu Skromny. Jak wygląda promocja produktu za pośrednictwem tego skromnego zestawu?

Moduł jest w kształcie byka napędzany przez Indian Trike. Nie przypuszczałem, że moje hobby połączone z biznesem zrobi taką furorę. Tymczasem sprzęt jeździ po całej Europie.

Jakie plany na przyszłość?

Planuję wybudować zakład, ponieważ w obecnym zaczyna brakować powierzchni produkcyjnej. 13 kwietnia wraz ze wspólnikiem Lechem Domagałą otworzymy restaurację Indian Steak w Poznaniu, w centrum City Park przy ulicy Ułańskiej 1. Dotychczas w Polsce takiej nie ma, ponieważ do moich, skromnie powiem, kruchych i soczystych steków należało dobrać wysokiej jakości urządzenia, by grillować obok ognia, a nie nad ogniem. Serdecznie zapraszam do współpracy oraz do biesiadowania w restauracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kacper Matuszak, Partner publikacji: Centrum inteligentnego rozwoju

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Konkretne steki z Konkretu