- W listopadzie spodziewam się wzrostu napięć na rynkach finansowych, a impulsami do zwiększonej zmienności będą obawy o klif fiskalny w USA oraz niepewność o zwrócenie się Hiszpanii o pomoc ratunkową z ESM. Oczekuję jednak, że obie kwestie znajdą pozytywne rozstrzygnięcia do końca roku, co powinno przełożyć się na stabilizację nastrojów, a w kontekście rynku walutowego poprawę notowań euro do dolara (EUR/USD 1,32 na koniec tego roku i 1,34 na koniec I kw. 2013 r.). Dla złotego w średnim terminie czynniki ryzyka pozostaną zbalansowane. Negatywny wpływ pogłębiającego się spowolnienia gospodarczego w połączeniu z rozpoczęciem cyklu obniżek stóp procentowych przez RPP będą się równoważyć ze stopniową poprawą sentymentu na globalnym rynku finansowym i wzrostem apetytu na ryzykowne aktywa (w tym złotego) - mówi Konrad Białas.
Konrad Białas: złoty będzie słabszy
Konrad Białas, analityk Alior Banku, prognozuje, że kurs euro wzrośnie do końca miesiąca do 4,16 zł. Za dolara trzeba będzie zapłacić 3,20 zł, a za franka 3,45 zł.