Konsultanci zarobią na inwestycjach PPP

Anna Leder
opublikowano: 2004-03-31 00:00

Partnerstwo publiczno-prywatne (PPP) otwiera przed firmami konsultingowymi nową szansę na zlecenia.

PPP jest formą długotrwałej współpracy sektora prywatnego i publicznego przy realizowaniu inwestycji. Celem jest osiągnięcie obopólnych korzyści — komercyjnych i społecznych. W przedsięwzięciach tych oba sektory zachowują własny zakres obowiązków oraz pracują na podstawie zdefiniowanego w umowie podziału ryzyk i zobowiązań. Po upływie określonego w umowie czasu inwestor prywatny wycofuje się z inwestycji, a jego udział zostaje odkupiony na uzgodnionych wcześniej warunkach przez władze samorządowe. Rezultatem jest osiągnięcie wyższej jakości usług za relatywnie niższą cenę niż w przypadku ich finansowania w tradycyjny sposób.

— Na podstawie analiz realizowanych projektów PPP w Wielkiej Brytanii stwierdzono, iż oszczędności w inwestycjach opartych na modelu PPP, w porównaniu z inwestycjami realizowanymi metodą tradycyjną, wyniosły około 17 proc. — potwierdza Aleksander Granowski, wiceprezes Atkins Polska, przewodniczący Komitetu Infrastruktury Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce.

Tendencje

Jednym z bardziej istotnych czynników decydujących o skali PPP są kwestie planowania modernizacji, rozwoju i finansowania infrastruktury służącej świadczeniu usług komunalnych.

— Im poważniejszy kontrakt PPP, tym więcej spraw z zakresu strategii, wieloletniego planowania i finansowania usług należy do spółek prywatnych lub z mieszanym kapitałem publiczno-prywatnym. Przykładowo, kontrakty typu BOT (buduj — operuj — przekaż) stanowią już mocno złożoną strukturę organizacyjną, zarządczą, majątkową i finansową realizowania określonego przedsięwzięcia i dotyczą z reguły sektorów infrastrukturalnych — tłumaczy Janusz Adamkowski, radca prawny, partner w kancelarii Lovells.

— Aby opracować kompleksową dokumentację takiego projektu, konieczna jest integracja doradców wszystkich dziedzin — kontynuuje Janusz Adamkowski.

Wymogi

Rządowy projekt ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym z 18 lutego 2004 r. wymaga, aby każde konkretne przedsięwzięcie PPP było poprzedzone analizami ekonomicznymi i finansowymi i mieściło się w ramach zatwierdzonej polityki publicznej, prowadzonej przez dany organ rządowy lub samorządowy.

— Stwarza to doradcom szerokie możliwości szukania i zawierania kontraktów na świadczenie usług w zakresie rachunkowości, regulacji prawnych, studiów sektora i studiów wykonalności, zarządzania i szkolenia pracowników oraz budowania efektywnej infrastruktury gospodarki rynkowej — zaznacza Marzena Rytel, wicedyrektor działu doradztwa finansowego PricewaterhouseCoopers.

Gwarancja jakości

Projekt ustawy wprowadza także nowe rozwiązania organizacyjne związane z PPP w Polsce — nowy podmiot o nazwie Centrum Partnerstwa Publiczno-Prywatnego Spółka Akcyjna. Ta specjalna jednostka, która prowadzić ma monitoring oraz rejestr zobowiązań publicznych, ma nadzorować realizację przedsięwzięć PPP.

— Centrum będzie prowadzić rejestr umów PPP i pobierać od podmiotów prywatnych opłaty za umieszczenie umów w tym rejestrze. Ma także prowadzić rejestr doradców wyspecjalizowanych w projektach PPP, wyrażać i publikować opinie o standardach ich pracy i zgłaszać arbitrów do rozstrzygania protestów wnoszonych w postępowaniu o udzielenie zamówienia w ramach PPP — mówi Jerzy Adamski.

— Sposób powołania i zadania centrum budzić mogą najwięcej wątpliwości z punktu widzenia inwestorów prywatnych. Istnieje możliwość konfliktu interesów między stronami publiczną i prywatną oraz nieuzasadnione zwiększenie kosztów projektów PPP. Jeśli chodzi o sprawę konfliktu interesów, to niebezpieczeństwo z tym związane mieści się w zapisach projektu ustawy odnoszących się do prowadzenia przez centrum listy ekspertów działających w projektach PPP. Wiadomo, że podmioty prywatne będą korzystać z ich pomocy. Chodzi o ekspertów technicznych, finansowych, ekonomicznych i prawnych. Nie wiadomo, czy projektowane prawo dopuszczać będzie do udziału w projektach PPP tylko takich, którzy będą na liście centrum, czy również spoza tej listy. W każdym jednak wypadku doradcy z listy będą zabiegać o to, aby opinia, jaką centrum wyda o standardach ich pracy, była pozytywna — mówi Aleksander Granowski.

Nie jest znana wysokość opłat, jakie doradcy będą musieli wnosić za znalezienie się na liście prowadzonej przez centrum, ani też wysokość opłat za zarejestrowanie umów PPP, ponoszonych przez partnera prywatnego.