Kontrakt na Średnią Przemysłową Dow Jones niemal nie zmieniał wartości, na S&P500 rósł o mniej niż 0,1 proc., a na Nasdaq Composite rósł o mniej niż 0,2 proc.
W środę S&P500 zaliczył piątą wzrostową sesję z rzędu i czwarty raz poprawił rekord zamknięcia. W drugiej części sesji widać było jednak osłabienie popytu, bo minimalna zwyżka wartości indeksu była zasługą jedynie utrzymującego się apetytu inwestorów na akcje największych technologicznych blue chipów. W środę przyczyniły się do tego dobre wyniki kwartalne Netflixa. W czwartek natomiast popytowi nie będzie sprzyjać rozczarowanie raportem kwartalnym Tesli. Jej akcje tanieją w handlu przedsesyjnym o ponad 8 proc. po tym jak producent aut elektrycznych zapowiedział znaczące zmniejszenie tempa produkcji w tym roku. Rynek spółek technologicznych ma jednak wciąż wsparcie w postaci popytu na akcje producentów chipów. Ich branżowy wskaźnik osiągnął w środę historyczne maksimum i jest szansa, że w czwartek je poprawi. W handlu przedsesyjny widać duży obrót i popyt na akcje m.in. Intela (1,4 proc.), który po sesji poda wyniki kwartalne, a także AMD (1,1 proc.) i Nvidii (1,1 proc.).
Godzinę przed rozpoczęciem czwartkowej sesji rozpocznie się publikacja szeregu danych makro. Najważniejsze to pierwszy odczyt tempa wzrostu PKB w czwartym kwartale. Rynek oczekuje, że wyniesie 2,0 proc. Podane zostaną również dane o zamówieniach na dobra trwałe w grudniu. Spodziewany jest wzrost o 1,1 proc. Jak zwykle pojawi się również informacja o tzw. nowych bezrobotnych, a już w trakcie sesji dane o sprzedaży domów na rynku pierwotnym w grudniu.
