Kontrakty na Nasdaq znów pod presją

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-05-10 13:54

Po rekordach na zamknięciu minionego tygodnia, początek nowego znów stoi pod znakiem pewnej niepewności ze strony inwestorów. Ponownie nerwowo jest w segmencie spółek reprezentujących największe koncerny technologiczne tzw. Big Tech. Wskazuje na to spadająca wycena futures na Nasdaq 100.

fot. Bloomberg

Zdecydowanie lepiej zachowują się kontrakty na indeksy grupujące spółki z tradycyjnych obszarów gospodarki tzw. cykliczne.

Przecena technologicznych podmiotów jest – hak tłumaczą analitycy – następstwem wzrostu cen surowców, co po raz kolejny napędziło obawy o przyspieszenie inflacji i być może związaną z tym konieczność wcześniejszej niż się zakłada reakcji ze strony Fed, czy nawet zmiany dotychczasowej polityki pieniężnej. Inwestorzy niepokoją się, czy rosnące perspektywy dotyczące inflacji nie zagrożą w dłuższej perspektywie zyskom firm technologicznych.

Poniedziałkowe kalendarium danych makro nie obfituje w ważne dane, stą uwagę handlujących będą przede wszystkim przykuwać podmioty prezentujące raporty finansowe w ramach kończącego się już powoli sezonu sprawozdań kwartalnych.

W przedsesyjnym handlu drożeją udziały koncernów wydobywczych. Ponad 3-proc. aprecjacją kursu mogą pochwalić się udziały takich tuzów branżowych jak Freeport-McMoran czy Alcoa. Rekordowy poziom wyceny miedzi i nowy szczyt na aluminium wspierają natomiast wycenę papierów producenta stali United States Steel.

Po cyberataku na czołowego amerykańskiego operatora rurociągów Colonial Pipeline na wartości zyskują akcje koncernów energetycznych Chevron, Exxon Mobil i Occidental Petroleum. Sama ropa też drożeje w wyniku zarówno obaw o podaż, jak i perspektyw związanych z oczekiwanym wzrostem popytu wraz z odradzającą się gospodarką.

Około godziny 13:40 kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,31 proc. Na wskaźnik S&P50 zwyżkowały o 0,07 proc. Natomiast futures na Nasdaq spadały o 0,38 proc.