Na około dwie godziny przed rozpoczęciem czwartkowej sesji kontrakt na Średnią Przemysłową Dow Jones spadał o 0,5 proc., na S&P500 tracił 0,7 proc., a na Nasdaq 100 szedł w dół o prawie 1,0 proc.
Rynek dowiedział się w środę, że w USA będzie jeszcze jedna podwyżka stóp w tym roku, a tempo obniżek w przyszłym ma być zdecydowanie mniejsze niż bank centralny sygnalizował w czerwcu. Goldman Sachs spodziewa się obecnie, że cięcie stóp nastąpi dopiero w czwartym kwartale. Wcześniej zakładał, że w drugim. Najnowszy sygnał z Fed spowodował wzrost rentowności obligacji USA, co negatywnie będzie wpływać na wyceny spółek wzrostowych. W środę rentowność obligacji 2-letnich doszła najwyżej od 17 lat, 10-letnich najwyżej od 16 lat, a 30-letnich najwyżej od 12 lat. W czwartek rentowność „dwulatek” spada, ale papierów 10-letnich nadal rośnie.
Na nastroje inwestorów wpływ mogą mieć publikowane w czwartek dane makro. Przed sesją będą to dane o tzw. nowych bezrobotnych, a także wskaźnik aktywność przemysłu w regionie Filadelfii. Już w trakcie sesji podane zostaną dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym.

