
Skala środowych spadków mogła zaskoczyć. Bo choć na parkietach utrzymuje się nerwowość i niepewność, jednak mało co zapowiadało takie pikowanie wskaźników (S&P500 i Nasdaq opadły o ponad 4 proc.).
Na niecałe dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym Wall Street futures na indeks największych blue chipów Dow Jones IA spadały o 0,88 proc. Kontrakty na S&P500 zniżkowały o p0,92 roc., zaś na Nasdaq 100 traciły 1,01 proc.
W czwartek atmosfera na rynkach akcji pozostaje napięta, a wśród handlujących rosną obawy m.in. o skutki zaostrzenia polityki monetarnej przez Fed i wpływu na gospodarkę i przyszłe wyniki spółek. Handlujący szczególnie boją się realizacji scenariusza stagnacji lub nawet głębszej recesji. Te obawy wydają się być w pełni uzasadnione, zważywszy, że szacunki specjalistów banku Goldman Sachs wskazują na 35 proc. prawdopodobieństwo wejścia gospodarki w recesję w ciągu najbliższych dwóch lat, podczas gdy najnowsze badania Morgana Stanleya wykazały 25 proc. ryzyko recesji w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Dzisiaj na parkiet dotrą ważne dane z rynku pracy. Oczekuje się, że liczba nowych wniosków zasiłek dla bezrobotnych w zeszłym tygodniu utrzymała się na poziomie sprzed tygodnia, czyli około 200 tys. To jeden z odczytów, który jest bacznie monitorowany przez władze monetarne i mający wpływ na podejmowane decyzje odnośnie poziomu stóp procentowych.
Innym ważnym odczytem będzie indeks oddziału Fed z Filadelfii, który obrazuje koniunkturę wytwórczą w tym regionie USA. W tym przypadku prognoza zakłada niewielki spadek, co może potwierdzać postępujące pogorszenie warunków biznesowych.
Kolejne dwa istotne odczyty dotyczyć będą sprzedaży domów na rynku wtórnym (w kwietniu spadek do 5,65 mln w ujęciu annualizowanym) oraz indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board (projekcja zakłada brak zmiany względem marca, po tym jak miesiąc wcześniej wzrósł on o 0,3 proc.).
W przedsesyjnym handlu podtrzymywana jest wyprzedaż udziałów koncernów technologicznych o gigantycznych kapitalizacjach. Wśród naznaczonych nadmierna podażą są m.in. akcje takich potentatów jak Apple, Microsoft, Amazon.com, Alphabet i Tesla.
