Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakt na Dow Jones rósł o 0,1 proc., na S&P500 o 0,3 proc., a na Nasdaq 100 o 0,5 proc. W środę sesja zakończyła się zniżką Dow Jones o 0,6 proc., oraz spadkiem S&P500 i Nasdaq o 0,3 proc.
Poprawa nastrojów to w dużym stopniu zasługa lepszych niż oczekiwano wyników kwartalnych i prognoz spółki Nvidia. Akcje najbardziej wartościowego producenta chipów na świecie drożeją w handlu przedsesyjnym o ok. 9 proc. Rozczarowanie przychodami kwartalnymi i ich prognozą przekłada się tymczasem na spadek o 5 proc. ceny akcji Cisco Systems, co źle wróży średniej Dow Jones. Negatywny wpływ na indeks giganta sprzętu sieciowego może częściowo łagodzić rosnacy popyt na akcje Boeinga, którego rekomendację podwyższył JP Morgan.
Na stan nastrojów mogą wpłynąć jeszcze publikowane godzinę przed rozpoczęciem sesji dane o tzw. liczbie nowych bezrobotnych. Oczekiwany jest jej spadek do 260 tys. Już w trakcie sesji inwestorzy poznają indeks wskaźników wyprzedzających w październiku. Oczekiwany jest wzrost o 0,8 proc. po 0,2 proc. w poprzednim miesiącu.