Kontrakty zyskują przed decyzją FOMC

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2022-05-04 13:40

Rosnąca wycena kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd sugerować może, że inwestorzy handlujących na zaatlantyckich parkietach pogodzili się z myślą, że FOMC podniesie stopy i to w wyższej niż do niedawna oczekiwano skali.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Michael Nagle/Bloomberg

Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,39 proc. Futures na wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zwyżkowały o 0,41 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 drożały o 0,35 proc.

Decyzja ws. stawek procentowych będzie bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem środy na giełdach w USA i to od niej w głównej mierze zależeć będzie ostateczny wynik sesji na Wall Street i Nasdaq. Jeśli władze monetarnie nie zaskoczą niczym in minus, a na świecie nie dojdzie do jakiegoś ważnego wydarzenia można domniemywać, że są szanse na wzrostowy finał dzisiejszej sesji.

Rynek oczekuje, że FOMC zaostrzy swoją politykę monetarną podwyższając benchmarkową stawkę o 50 punktów bazowych (wcześniej mówiło się o „zaledwie 25 pb) oraz prawdopodobnie ogłosi plan obniżenia bilansu około 9 bln dolarów, co daje kwotę 95 mld dolarów miesięcznie, począwszy od czerwca. Wydaje się, że o ile same rozstrzygnięcia są już zdyskontowane przez graczy i uwzględnione w wycenach, ogromne znaczenie może mieć konferencja Szefa Fed, Jerome Powella, mogąca wskazywać jakie będą kolejne kroki Rezerwy Federalnej.

Dzisiejsze kalendarium danych makro przewiduje kilka istotnych odczytów, choć te zapewne będą w cieniu spotkania FOMC. Chodzi przede wszystkim o raport ADP o zmianie zatrudnienia w kwietniu, dane o wynikach handlu zagranicznego w marcu czy też wskaźniki PMI i ISM dla amerykańskiego sektora usług.

Na rynku obligacji rentowności amerykańskich benchmarkowych Treasuries nieznacznie wzrosły. Z kolei na rynku walutowym wskaźnik dolara utrzymywał się w pobliżu dwuletnich maksimów.

Natomiast wśród surowców straty z wtorku odrabia ropa, przy relatywnie stabilnej wycenie złota.

W przedsesyjnym handlu zainteresowaniem inwestorów cieszą się papiery Starbucksa. Potentat kawiarniany pochwalił się we wtorek lepszymi niż oczekiwano wynikami odnośnie przychodów kwartalnych.

Zapikowała za to wycena udziałów Lyft. Przecena sięga ponad 25 proc. po tym jak firma współdzieląca przejazdy przestawiła słabsze niż prognozowali analitycy z Wall Street prognozy na bieżący kwartał.