Kontrolowana korekta na GPW

Krystian Brymora, analityk DM BDM
opublikowano: 2012-09-18 08:58

Poniedziałek upłynął pod znakiem kontrolowanej korekty. Po szaleństwie z końcówki minionego tygodnia jest to naturalne.

Na razie rynek oparł się na pierwszym wskazywanym wsparciu 2400 pkt. Bardziej prawdopodobny w okresie kilku najbliższych sesji jest jednak test piątkowej luki (ok. 2350 pkt), gdzie dodatkowo mamy 38% zniesienia wzrostów od września.

Nie zapominajmy przy tym, że jesteśmy w tygodniu wygaszania wrześniowej serii kontraktów. Do tej pory grudniowa seria wyceniana jest z 20-30 punktową premią. W poniedziałek kalendarium było puste. Odpoczywano w Japonii, gdzie w środę głos zabierze szef BoJ. Jen traci w oczekiwaniu na prawdopodobne działania Banku (zwrot na linii rocznego trendu wzrostowego) mające na celu stymulowanie gospodarki poprzez kanał kursu walutowego (slaby jen- wzrost eksportu).

Traci także dolar australijski. Tamtejsza gospodarka zaczyna odczuwać słabszą koniunkturę w Chinach. Ostatnio, zwykle dodatnio skorelowana z rynkami akcji, surowcowa para AUD/USD nie potwierdza zachodniego optymizmu. Słabość dolara z Antypodów wraz z kiepskim zachowaniem benchmarków giełdy w Szanghaju niepokoi co do skali chińskiego spowolnienia. Wydaje się, że rozwinięte rynki niebezpiecznie o tym zapomniały.