O los tej ustawy pytał wiceszef OZZL Tomasz Underman. Kopacz podkreśliła, że dopiero po wtorkowym posiedzeniu będzie mogła mówić o konkretach dotyczących wynagrodzeń lekarzy i dojściu do wynagrodzenia na poziomie 11 tys. zł dla lekarzy specjalistów do 2010 r.
Jak zapowiedziała, w tej sprawie w środę spotka się z grupą negocjacyjną OZZL.
Kopacz oświadczyła, że nie godzi się na "zabieranie
biednym i bezrobotnym na rzecz nieco mniej biednych lekarzy", jednak jest
zobligowana do przedstawienia na posiedzeniu Rady Ministrów projektu autorstwa
rządu PiS, o przesunięciu z Funduszu Pracy ok. 4 mld zł na Narodowy Fundusz
Zdrowia.(PAP)