Kopex chce wyjść z GBG, Węglokoks zostanie

Maria Trepińska
opublikowano: 08-11-2002, 00:00

W połowie grudnia ma być zwołane NWZA giełdowego Kopexu, które zdecyduje o sprzedaży akcji Górnośląskiego Banku Gospodarczego. Natomiast Węglokoks, największy eksporter węgla, posiadający 15,6 proc. akcji katowickiego banku, nie zamierza ich zbywać.

Górnośląski Bank Gospodarczy, działający głównie na Śląsku, świadczący usługi przede wszystkim dla lokalnych samorządów znalazł się w centrum zainteresowania. Po raz kolejny pojawiły się informacje, że główny jego akcjonariusz BPH PBK rozważa, w ramach porządkowania grupy kapitałowej, sprzedaż pakietu 68,8 proc. akcji GBG. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że giełdowy Kopex, w którym około 80 proc. należy do Skarbu Państwa (SP), otrzymał ofertę zbycia walorów katowickiego banku. Tylko nie wiadomo, od kogo, ponieważ w imieniu inwestora występowała firma pośrednicząca. „Rzeczpospolita” informowała, że na krótkiej liście inwestorów GBG są austriacki Raiffeisen i hiszpański Banco Santander Central Hispano (BSCH).

Jednak Keith Grant, rzecznik BSCH, w rozmowie z „PB” powiedział, że jego bank nie czynił starań o przejęcie GBG, lecz, że dostał taką ofertę od Hypovereinsbanku, partnera strategicznego BPH PBK. Teraz BSCH rozważa korzyści, jakie dałoby mu przejęcie GBG. Według obserwatorów śląskiego rynku finansowego, ta informacja mogła być kontrolowanym przeciekiem, który miał podnieść cenę walorów banku.

Wczoraj rada nadzorcza Kopexu zajmowała się sprawą zbycia akcji GBG. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że w połowie grudnia zostanie zwołane NWZA giełdowej spółki, które ostatecznie o tym zdecyduje. Zgodnie z nieformalną umową zarządy Kopexu i Węglokoksu prowadziły wspólną politykę wobec GBG. Kilka lat temu ustalono, że decyzje o zbyciu walorów banku będą podejmować wspólnie, ponieważ spółki łącznie dysponują pakietem 25,9 proc. akcji banku. Zgodnie z tą umową, Rafał Rost, prezes Kopexu, przed paroma dniami złożył Piotrowi Makselonowi, szefowi Węglokoksu, ofertę nabycia walorów GBG, jednak nie spotkała się ona z zainteresowaniem katowickiego eksportera węgla, w 100 proc. spółki SP.

— Nie zamierzamy sprzedawać walorów GBG ani też nie planujemy ich nabywania. Akcje banku traktujemy jako inwestycje długoterminową — mówi Andrzej Kosecki, wiceprezes Węglokoksu.

GBG ma ponad 40 placówek. Po trzech kwartałach jego zysk netto wyniósł 29,6 mln zł. Suma bilansowa banku wynosi 3,17 mld zł, a współczynnik wypłacalności 12,3 proc.

— GBG zdobył silną pozycję na rynku regionalnym, jednak ma zbyt małe fundusze własne. Od początku było jasne, że będzie on przeznaczony do sprzedaży. Teraz BPH PBK może próbować poprawić swoje słabe wyniki zbywając akcje katowickiego banku, których wartość może sięgać 100-200 mln zł. Wejście inwestora zagranicznego do GBG spowoduje, że ING BSK będzie miał na Śląsku silną konkurencję — ocenia Jacek Obrocki, dyrektor biura analiz Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kopex chce wyjść z GBG, Węglokoks zostanie