Korekta buduje fundamenty pod dalsze wzrosty

Mariusz Potaczała
opublikowano: 30-11-2009, 00:00

Piątkowe, poranne spadki cen złota, aprecjacja dolara i osłabienie złotego sygnalizowały panikę. Impulsem stały się doniesienia z Dubaju.

W ich rezultacie kurs EUR/USD

spadł poniżej psychologicznej

granicy 1,50, a cena złota w kilka godzin obniżyła się o 50 dolarów za uncję. To dotknęło złotego, wprowadzając na rynek

nerwowość. Kursy EUR/PLN

i USD/PLN wzrosły do najwyż-

szych poziomów od ponad

dwóch tygodni, osiągając odpo-

wiednio 4,1950 i 2,8280.

W tym tygodniu rynki nadal charakteryzować się mogą podwyższoną zmiennością, ale nie wykluczam, że publikacja danych o wzroście PKB z Polski i ewentualnie uspokajające informacje z Dubaju wyhamują spadki złotego i aprecjację dolara. Docelowo za kilka tygodni rynki mogą powrócić do pierwotnych trendów. Obecny ruch korekcyjny może zostać wykorzystany jako baza do silniejszego wzrostu eurodolara i umocnienia złotego.

Mariusz Potaczała

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu