Korupcja to straty

Już ponad dwa lata temu mówiliśmy, że jeżeli w Polsce nie zacznie się poważna walka z korupcją, to wejdziemy do Unii Europejskiej jako państwo słabe, na które wiele można zrzucić. Półtora roku temu podkreślał to Verheugen, mówiąc, że możemy wnieść niebezpiecznego bakcyla, być krajem mało przewidywalnym. Odebrano to jako słowa wroga, a to była poważna przestroga. Niestety, nie skorzystaliśmy z niej. W konsekwencji wstępujemy do Unii jako państwo słabe i będziemy z tego powodu „bici”. Bo trzeba sobie uświadomić, że oprócz niezbyt dobrej atmosfery wokół naszego kraju będzie to skutkowało stratami finansowymi. Podejrzenie, że pieniądze ze środków europejskich mogą zostać przeznaczone nie na to, na co zostały przyznane, nie trafią tam, gdzie powinny, będzie powodowało przyznawanie mniejszych kwot.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ