KORVITA LICZY NA PIENIĄDZE AETNY

Agnieszka Berger
opublikowano: 1999-05-31 00:00

KORVITA LICZY NA PIENIĄDZE AETNY

Amerykański ubezpieczyciel rozważa inwestycję w firmę medyczną

INTERES DLA DWOJGA: Za trzy lata ruszy w Polsce system prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Jeśli amerykański ubezpieczyciel zainwestuje w Korvitę, obie strony skorzystają na tym mariażu — uważa Wojciech Kornowski, właściciel i prezes Korvity. fot. Borys Skrzyński

Spośród czterech potencjalnych inwestorów, z którymi negocjuje poznańska firma medyczna Korvita, najbardziej zaawansowane są rozmowy z amerykańską firmą ubezpieczeniową Aetna. Finał rokowań powinien nastąpić w ciągu miesiąca.

Oprócz Aetny, która jest współwłaścicielem PTE PBK — zakupem akcji Korvity — największego w Polsce zespołu prywatnych szpitali — interesują się trzy firmy. Dwie z nich, z Włoch i Korei, produkują sprzęt medyczny. Trzecia, niemiecka, działa — podobnie jak Aetna — w branży ubezpieczeniowej.

Według Wojciecha Kornowskiego, do którego należy prawie 100 proc. akcji Korvity, nawet jeśli rozmowy z Amerykanami zakończą się sukcesem, nadal możliwe będzie porozumienie z jednym z producentów aparatury medycznej.

Właściciel poznańskiej spółki zamierza sprzedać przyszłemu inwestorowi około 40 proc. akcji przedsiębiorstwa. Jak zapewnia prezes Kornowski, z wyceny wynika, że taki pakiet udziałów w Korvicie jest wart mniej więcej 10 mln USD (40 mln zł). To zaledwie 10,5 proc. środków potrzebnych na realizację planów rozwoju poznańskiej firmy.

Jak na drożdżach

Wojciech Kornowski chce, by przedsiębiorstwo powiększyło się o trzy szpitale. Jeden z nich, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami prezesa, już trafił w ręce Korvity.

— Kilka dni temu wygraliśmy przetarg na szpital w Mysłowicach na Śląsku. Remont i wyposażenie obiektu w sprzęt pochłonie około 30 mln USD (120 mln zł). Po zakończeniu inwestycji szpital będzie gotów na przyjęcie 200 pacjentów — mówi Wojciech Kornowski.

Jeśli firmie uda się zrealizować plany dotyczące pozostałych dwóch obiektów: w Warszawie i Bydgoszczy, potrzeby inwestycyjne Korvity wzrosną do 95 mln USD (około 380 mln zł).

— Większość środków, blisko 42 mln USD (168 mln zł), zamierzamy zdobyć zaciągając preferencyjny kredyt za granicą. Liczymy, że inwestor pomoże nam w jego uzyskaniu — wyjaśnia prezes poznańskiej firmy.

Najdroższa Warszawa

Zdaniem Wojciecha Kornowskiego, przejęcie przez Korvitę szpitala w Bydgoszczy jest już przesądzone.

— Obiekt jest wspólną własnością Centrostalu i Zamechu. Pierwszy z właścicieli wniesie swoją część szpitala do Korvity aportem, a drugi w najbliższych dniach ma ogłosić przetarg na swoją część budynku — twierdzi prezes Kornowski.

Po remoncie w bydgoskim szpitalu stanie około 100 łóżek.

Jeżeli powiodą się rozmowy z właścicielem obiektu, najpoważniejszym przedsięwzięciem Korvity będzie zagospodarowanie nie wykończonych budynków należących do szpitala przy ul. Wołoskiej w Warszawie.

Jeszcze 400 łóżek

Poznańska firma zaoferowałaby wówczas pacjentom kolejne 400 łóżek. Nakłady inwestycyjne potrzebne na wykończenie i wyposażenie szpitala prezes Kornowski szacuje na 50 mln USD (200 mln zł). Tymczasem dyrektor stołecznego szpitala Marek Durlik, który jeszcze niedawno gotów był wydzierżawić budynek Korvicie, teraz wyklucza taką możliwość.

— Nie możemy wpuścić do szpitala konkurenta, który odbierze nam wpływy od komercyjnych pacjentów — mówi dyrektor Durlik.