Korvita: są dwaj chetni

Agnieszka Berger
opublikowano: 1999-07-19 00:00

Korvita: są dwaj chętni

Negocjacje w sprawie kapitałowego wejścia do poznańskiej Korvity amerykańskiej firmy ubezpieczeniowej Aetna nadal trwają. Nieformalną decyzję o zaangażowaniu się w spółkę z Poznania podjął już jeden z trzech pozostałych inwestorów, którzy od kilku miesięcy rozmawiali z Korvitą.

Wojciech Kornowski, prezes i właściciel poznańskiej firmy (do której należy największy w Polsce zespół prywatnych szpitali), nie chce zdradzić tożsamości przyszłego inwestora. Prawdopodobnie jest to jeden z producentów aparatury medycznej, pochodzący z Włoch lub Korei. Prócz wytwórców sprzętu i Aetny w negocjacjach z Korvitą brał także udział niemiecki ubezpieczyciel. Jednak wątpliwe jest, by Wojciech Kornowski doszedł do porozumienia z firmą z Niemiec, zważywszy, iż nadal zapewnia, że rozmowy z Aetną są na dobrej drodze.

Kredyty na rozwój

Prezes Kornowski liczy, że kapitał od inwestorów oraz preferencyjne kredyty, które chce uzyskać dzięki ich pomocy, pozwolą zrealizować plany rozwojowe firmy. Koszt adaptacji i wyposażenia w sprzęt kolejnych szpitali, na które ma chrapkę Korvita (jeden z nich, w Mysłowicach, firma już przejęła), właściciel spółki szacuje na 95 mln USD (370 mln zł).

Na razie bez udziału inwestorów poznańska firma realizuje drobne przedsięwzięcia. Ostatnio dwukrotnie podwyższyła kapitał akcyjny, łącznie o ponad 800 tys. zł.

— Uzyskane w ten sposób środki przeznaczamy głównie na wyposażanie przychodni w gminach, które obejmujemy opieką medyczną — zapewnia Wojciech Kornowski.

Drobne inwestycje

700 tys. zł pochodzące z pierwszej z dwóch ostatnich emisji firma zamierza wydać na karetki, laboratoria i sprzęt medyczny dla przejmowanych ośrodków zdrowia. Pozostałe 100 tys. zł pozwoliło ostatecznie przejąć spółkę zależną Korvity, Leasing Expres, która zajmuje się leasingiem sprzętu medycznego dla Korvity.

Wkrótce poznańskie przedsiębiorstwo znów podniesie kapitał. Nowe akcje obejmie Centrostal w zamian za aport w postaci części bydgoskiego szpitala. Drugą połowę zabudowań Wojciech Kornowski zamierza odkupić od Zamechu.