Zarządzający aktywami wartości 2,6 mld GBP fundusz chce zwiększyć osiągane zyski przenosząc pieniądze do firm udzielających pożyczki małym i średnim firmom. Alokacja pieniędzy w prywatnym kredycie ma wzrosnąć w portfelu z 3 proc. na koniec 2017 roku do ponad 8 proc. w perspektywie 10 lat, ujawnił Jameson. Fundusz będzie zmniejszał w tym czasie inwestycje na rynku akcji.
- Ucieczka przed wahaniami cen jest kluczowa dla brytyjskich funduszy emerytalnych zwłaszcza, że jesteśmy zobowiązani do podawania bieżących wycen – powiedział Jameson. – Wartość prywatnych aktywów jest oparta na realistycznych oczekiwaniach i przepływie gotówki danego biznesu, więc jesteśmy przekonani, że nasze założenia księgowe są solidniejsze i niepodatne na zmiany nastrojów rynkowych – dodał.
Zarządzający chce zmniejszyć do 35 proc. z obecnych 66 proc. udział akcji spółek giełdowych w portfelu „aktywów mogących dać zwrot”, który stanowi 85 proc. funduszu. Pieniądze ze sprzedaży akcji zostaną zainwestowane w infrastrukturę, dług prywaty i private equity.