Koszt bezpieczeństwa

Paweł Przyźycki
opublikowano: 2011-06-29 00:00

Infrastruktura kolejowa w Polsce wymaga wielu nakładów, które pozwolą jej nadrobić stracone dziesięciolecia. Planując tak poważne inwestycje nie powinno się zapominać, jak ważnym elementem modernizacji są nowoczesne systemy zapewniające transportowi kolejowemu bezpieczeństwo.

Nie można dokonać trafnego ich wyboru zapominając o specyfice tej branży. Kontrakt na system sterowania ruchem kolejowym przyznany jednej firmie nie może być zerwany i następnie kontynuowany przez inną, jak w przypadku budowy autostrady… Zmiana decyzji zamawiającego, niezależnie od jej przyczyn, wiąże się ze stratą czasu i poniesionych już nakładów, gdyż wszystko trzeba rozpocząć od nowa. Nowoczesny system automatyki ma pracować co najmniej 25 lat. Notabene warto przypomnieć, że najstarsze polskie semafory kształtowe osiągają wiek około… setki. Rzecz jasna dzisiejsze systemy komputerowe nie mają prawa być aż tak długowieczne, niemniej za ich jakość i bezpieczeństwo powinien odpowiadać partner, który w całym cyklu życia systemu zapewni mu serwis i części zamienne.

Mówiąc o automatyce kolejowej, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Otóż podejście do bezpieczeństwa systemów w Polsce jest, niestety, bardziej liberalne niż w większości państw zachodnioeuropejskich. Kolejowi decydenci powinni zastanowić się nad zmianą tego stanu rzeczy, nim zacznie nas to drogo kosztować.