Jego zdaniem spodziewana powolna aprecjacja kursu złotego nie będzie ryzykiem dla tempa wzrostu gospodarczego.
"Wzrost PKB w III i IV kwartale będzie zbliżony do tego odnotowanego w II kwartale tego roku. Motorem PKB w tym roku będą inwestycje publiczne. W całym 2010 roku nie ma zagrożenia dla wzrostu gospodarczego na poziomie 3 proc., bilans ryzyk jest po stronie wyższego wzrostu" - powiedział PAP Kotecki.
"Wśród głównych ryzyk dla tempa wzrostu PKB są ryzyka zewnętrzne związane z sytuacją gospodarczą w strefie euro. Będą wygasały impulsy fiskalne, kraje EMU muszą przeprowadzić konsolidację finansów" - dodał.
Wzrost PKB w II kw. tego roku wyniósł 3,5 proc. wobec 3,0 proc. odnotowanych w I kw.
Wiceminister finansów przypomniał także, że w przyszłym roku resort konserwatywnie założył wzrost PKB na poziomie 3,5 proc.
Zdaniem Koteckiego, spodziewana aprecjacja kursu złotego nie będzie ryzykiem dla wzrostu gospodarczego.
"Mogłaby nim być, gdyby postępowała nadmiernie i szybko. Spodziewamy się jednak, że złoty będzie się umacniał powoli, a gospodarka będzie się do tego dostosowywać" - powiedział.
Wiceminister poinformował, że Ministerstwo Finansów spodziewa się, że produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła o 13,5 proc. rdr wobec wzrostu w lipcu o 10,3 proc.
"Prognozujemy, że produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła o 13,5 proc. rdr, mieliśmy w sierpniu jeden dzień roboczy więcej zarówno wobec sierpnia ubiegłego roku, jak i wobec lipca" - poinformował Kotecki.
"Obserwujemy pozytywne tendencje w handlu zagranicznym, sądzimy, że utrzymają się oraz że przemysł przetwórczy nadal będzie notował dobre wyniki" - dodał.
Kotecki podkreślił także, że produkcja przemysłowa znalazła się trwale powyżej szczytu z poprzedniego cyklu koniunktury.
"Odrobiliśmy straty w produkcji poniesione podczas kryzysu z nawiązką" - powiedział wiceminister finansów.
Ankietowani przez PAP ekonomiści spodziewają się, że produkcja przemysłowa w sierpniu, w ujęciu rok do roku, wzrosła o 13,5 proc. wobec wzrostu o 10,3 proc. w lipcu. Natomiast produkcja mdm, według prognoz, w sierpniu spadła średnio o 1,2 proc.
GUS poda dane o produkcji przemysłowej w sierpniu w piątek, 17 września o godzinie 14.00.
Inflacja średnioroczna w tym roku będzie na poziomie 2,3-2,4 proc., zaś w przyszłym roku powinna zachowywać się stabilnie i znajdować się wokół celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej - ocenił Ludwik Kotecki.
"W tym roku inflacja średniorocznie wyniesie 2,3-2,4 proc., od września wskaźnik roczny zacznie rosnąć, na koniec roku inflacja nie powinna być wyższa niż 2,5 proc." - powiedział PAP.
Jego zdaniem w przyszłym roku inflacja będzie stabilna w okolicy celu RPP.
"Wpływ podwyżki podatku VAT na wzrost cen będzie bardzo ograniczony. Może też do niego w ogóle nie dojść, bo ceny żywności spadną w 2011 roku, oczywiście po wyjęciu wygasającej derogacji Unii Europejskiej" - dodał.
NBP prognozuje, że wpływ podwyżki VAT na ceny w przyszłym roku wyniesie 0,3 proc. i będzie jednorazowy.
Od przyszłego roku rząd planuje podwyżkę stawki podatku VAT o 1 pkt proc. i wprowadzenie trzech nowych stawek 5 proc., 8 proc. i 23 proc.
Inflacja średnioroczna ma wynieść w 2011 roku 2,3 proc.(PAP)