Firma poszukiwawcza Jana Kulczyka ma dobre wieści z Ukrainy. Kulczyk Oil Ventures zakończył odwiert M-21 na polu Makiejewskoje. Natrafił na „liczne pokłady zawierające gaz”. — Wstępne analizy wydają się interesujące. Co więcej, nasi specjaliści natrafili też na drugą, całkiem nową i położoną głębiej strefę gazu. Koncesja Makiejewskoje to projekt o dużym potencjale dalszego zwiększania wydobycia KOV na Ukrainie — mówi Jakub Korczak, wiceprezes KOV.
Podczas wierceń w Makiejewskoje-21 KOV natrafił na dwie obiecujące strefy gazu. Pierwsza z nich, na głębokości 1,45 tys. metrów, może zawierać sześciometrową warstwę gazu. Z kolei druga potencjalna strefa gazu występuje na głębokości 2,12 tys. metrów. Może być bogata w nawet dziesięciometrową warstwę gazu.
— Ta informacja jest potwierdzeniem oczekiwań rynku. W dotychczasowych odwiertach na Ukrainie firma raczej trafiała na pokłady gazu, więc teraz też wydawało się to prawdopodobne. Nowe odkrycia mogą się przełożyć na skokowywzrost produkcji — zauważa Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK. Testy produkcyjne M-21 rozpoczną się w drugim kwartale 2012 r., a wiertnica z M-21 zostanie przeniesiona na Północne Makiejewskoje, gdzie planowane jest rozpoczęcie prac nad kolejnymi odwiertami.
— Prace nad odwiertem NM-1 ruszą w ciągu najbliższych kilku tygodni, a ich celem będzie zbadanie części z 2,1 mld m sześc. zasobów perspektywicznych netto. Liczymy, że udany odwiert pozwoli na przeklasyfikowanie części tych zasobów w rezerwy, a więc ilości gazu komercyjnie zdatne do wydobycia — dodaje Jakub Korczak.