Konfederacja Pracodawców Polskich skrytykowała projekt ustawy. Może dlatego, że się w niego nie wczytała.
Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) w oficjalnym komentarzu dotyczącym poselskiego projektu ustawy, dotyczącej przekazania samorządom pakietów mniejszościowych Skarbu Państwa, skrytykowała sejmowe pomysły.
,,Projekt ustawy uznajemy za nietrafny” — czytamy w opinii.
KPP argumentuje, że posłowie nie określili jasno celu, jaki przyświecałby przekazaniu majątku Skarbu Państwa samorządom.
,,Projekt ustawy oznacza całkowitą utratę kontroli nad dalszym przebiegiem prywatyzacji i tym samym dochodami z niej, które mają ustawowo określone przeznaczenie. Plan zawarty w projekcie oznacza dokonywanie dalszej prywatyzacji według kryteriów bardzo zróżnicowanych regionalnie i w sposób mocno uzależniony od sił politycznych, doraźnie dominujących w regionie — twierdzi KPP.
Organizacja argumentuje też, że wadą projektu jest zasada przekazywania nie mniej niż 60 proc. wpływów ze sprzedaży resztówek na cele inwestycyjne sprzedawanych przedsiębiorstw nie będących już własnością samorządów.
,,Nie określono, w jakim charakterze te środki miałyby wejść do przedsiębiorstw ani nie wskazano sposobów zabezpieczenia takich lokat. Nie wiadomo też, czy w zamierzeniu miałaby to być inwestycja materialna czy bezzwrotna dotacja finansowa” — czytamy w opinii.
Problem w tym, że w projekcie ustawy zapisy o sposobie wykorzystania środków ze sprzedaży resztówek zakładają wykorzystanie pieniędzy na inwestycje samego samorządu, a nie sprzedawanych spółek.
Okiem posła
Wszyscy na tym skorzystają
Koronnym argumentem za proponowanym przez posłów projektem ustawy jest wsparcie finansowe samorządów. Na pewno potrzebne są im dodatkowe fundusze w kontekście wykorzystania środków pomocowych z Unii Europejskiej.
To dobry pomysł, aby w ten sposób zagospodarować majątek, który obecnie
nie jest przecież wykorzystywany ani przez MSP, ani przez wojewodów. Pytania oczywiście brzmią, jakie zastosować procedury i jak zabezpieczyć interes Skarbu Państwa. Odpowiedź na nie
ma się pojawić w trakcie pracy nad projektem.
Małgorzata Ostrowska posłanka SLD, była wiceminister skarbu


