To była czwarta próba znalezienia partnera prywatnego zainteresowanego budową krakowskiego parkingu przed Muzeum Narodowym. Wartość przedsięwzięcia szacowano na co najmniej 15 mln zł.
— Z naszych analiz wynikało, że nie był to najbardziej rentowny z planowanych w PPP krakowskich parkingów. Poza tym nie jestem przekonana, czy — biorąc pod uwagę sytuację na rynku — jest dobry moment na szukanie partnera dla projektu w trybie koncesji. W tej formule większe ryzyko jest po stronie prywatnej — mówi Janina Pokrywa, zastępca dyrektora wydziału inwestycji krakowskiego ratusza.
Na krakowskiej parkingowej liście PPP są też trzy inne projekty: Olimpijka (26 mln zł), Korona (20 mln zł) i pod Pl. Biskupim (34 mln zł). Tylko ten ostatni parking cieszył się zainteresowaniem. Obecnie toczą się negocjacje z firmami: Pol- -Aqua, Budimex, Mota-Engil Central Europe i Artfin. Mają się zakończyć w tym roku. Magistrat ma jeszcze jedno wytłumaczenie braku chętnych na pozostałe parkingi.
— Mieliśmy sygnały, że być może inwestorzy szykują się do warszawskiej inwestycji parkingowej — mówi Janina Pokrywa. Przypomnijmy, że Warszawa ma w planach postępowanie na wyłonienie partnera do budowy nawet sześciu parkingów za 230 mln zł. Jej włodarze obiecywali ogłoszenie na początku roku, ale procedura się przedłużyła.
— Postępowanie jest aktualne. Trwają nad nim prace. Nie podajemy żadnego konkretnego terminu — mówi Magdalena Jadziewicz z wydziału prasowego warszawskiego ratusza.