Bioton traci ponad 8 proc., bo po raz kolejny rozczarował już nie tylko wysoką stratą (w trzecim kwartale sięgnęła 18,8 mln zł, po trzech kwartałach przekracza 37 mln zł), ale i spadkiem przychodów.
Poszukujący ropy Petrolinvest (jego kurs dołuje o ponad 9 proc.) miał z kolei w minionym kwartale 34,3 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej. Po dziewięciu miesiącach ujemny wynik sięga 31,3 mln zł.
Zupełnie inaczej postrzegane są dziś wyniki dwóch walorów z portfela innego dawnego „guru” – Romana Karkosika. Midas tuż przed godz. 12.00 zyskiwał 9,5 proc., Krezus – 2,4 proc. Zwyżka jest efektowna mimo tego, że po dziewięciu miesiącach tego roku strata netto Midasa sięga 56,3 mln zł. Ważniejsze są najwyraźniej najświeższe wyniki: w samym trzecim kwartale ujemny wynik funduszu sięgnął „tylko” 3,2 mln zł. Co ciekawe, choć firma odnotowała również stratę na poziomie operacyjnym (8,2 mln zł, o prawie dwa miliony złotych więcej, niż przed rokiem), to na działalności inwestycyjnej osiągnięto zysk w wysokości 6,6 mln zł (narastająco po trzech kwartałach strata skurczyła się dzięki temu do 25,5 mln zł). Zyski te mają jednak charakter niezrealizowanych (a więc papierowych) i pochodzą z aprecjacji kursu Krezusa w trzecim kwartale (jego zysk z niezrealizowanych inwestycji wyniósł w trzecim kwartale 31,4 mln zł, wynik netto 22,4 mln zł). Wzrósł on w tym okresie o 76 proc. w ślad za zwyżką notowań… Midasa (o 180 proc.). Oba fundusze są krzyżowo powiązane: Midas ma 10,8 proc. akcji Krezusa, Krezus – 9,96 proc. Midasa.