Kręci się karuzela z prezesami banków

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 12-03-2008, 00:00

Okienko transferowe w branży bankowej powoli się zamyka, ale prawdziwe emocje jeszcze przed nami. Do wzięcia jest kilka ważnych posad.

BWE w komplecie, w BPH dwa wakaty, na chętnych czeka PKO BP

Okienko transferowe w branży bankowej powoli się zamyka, ale prawdziwe emocje jeszcze przed nami. Do wzięcia jest kilka ważnych posad.

Zarząd Banku Współpracy Europejskiej (BWE) działa już w komplecie. Kieruje nim Mariusz Karpiński, do niedawna prezes GE Money Bank. Do BWE ściągnął całą drużynę współpracowników z poprzedniego miejsca pracy. Na sześć stanowisk w ścisłym kierownictwie pięć objęli ludzie z GE.

— Na tym etapie zarząd został skompletowany, choć nie można wykluczyć, że w przyszłości zostanie jeszcze rozszerzony — mówi Mariusz Karpiński.

Jeszcze w grudniu razem z szefem barwy zmienili Robert Leszczewicz, były dyrektor departamentu rachunkowości w GE, oraz Grażyna Musiatowicz-Podbiał, specjalistka od informatyki ekonomicznej. Obydwoje dostali posady w zarządzie BWE. W tym tygodniu sypnęły się kolejne nominacje. Wiceprezesem banku została Joanna Krzyżanowska, która przez ostatnie 12 lat odpowiadała za wdrażanie strategii GE w Polsce i zasiadała w jego zarządzie. Do kierownictwa BWE wszedł też Błażej Kochański, wcześniej odpowiedzialny m.in. za ocenę ryzyka w GE.

— Z prezesem Karpińskim odeszło kilka osób. Nie odnotowaliśmy jednak znaczącego odpływu pracowników z naszego banku — mówi Aleksandra Kwiatkowska, rzecznik GE Money Bank Polska.

Dwa wakaty w BPH

Transferów z GE będzie z pewnością w najbliższym czasie więcej. Tym razem do BPH, z którym amerykański bank niedługo powinien się połączyć. W drużynie Józefa Wancera gra już Cezary Mączka, przez ostatnich sześć lat związany z koncernem GE. Do BPH trafił w grudniu 2007 r. Przedwczoraj odebrał nominację na wiceprezesa banku. Odpowiada w nim za pion zasobów ludzkich. Równorzędne stanowisko otrzymał od rady nadzorczej Grzegorz Dąbrowski, wychowanek BPH, który ostatnie lata przepracował w pionie bankowości korporacyjnej (na objęcie stanowiska zgodzić się musi jeszcze KNF). Na stanowiska wiceprezesów nominacje dostali też dotychczasowi członkowie zarządu: Kazimierz Łabno i Carl Norman Voekt.

Do obsady zostały jeszcze dwa wakaty w kierownictwie BPH: szefa bankowości detalicznej oraz dyrektora finansowego. Prawdopodobnie zostaną obsadzone po tym, jak KNF zgodzi się na fuzję z GE Money Bank.

Pięciu chętnych do PKO BP

Największe emocje związane z rotacjami na kierowniczych stanowiskach w branży bankowej dopiero przed nami. Właśnie ukazały się ogłoszenia o konkursie na posady w zarządzie PKO BP. Do wzięcia są fotele prezesa i siedmiu wiceprezesów. Formuła konkursu jest inna niż poprzednim razem, kiedy rada nadzorcza wybierała tylko szefa banku. Teraz w postępowaniu konkursowym będą obsadzane wszystkie stanowiska w zarządzie. Z naszych informacji wynika, że z obecnego składu, oprócz Rafała Juszczaka, prezesa PKO BP, który wielokrotnie deklarował chęć startu w konkursie, zamierzają kandydować: Berenika Duda-Uhryn, nadzorująca obszar zasobów ludzkich, Robert Działak, odpowiedzialny za pion detaliczny, Mariusz Klimczak, szef działu korporacji, oraz Adam Skowroński, szef finansów banku. Zgłoszenia kandydatur będą przyjmowane do końca marca.

Eugeniusz

Twaróg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu