Trzech wiceprezesów Kredyt Banku podzieliło los Stanisława Pacuka i odeszło z pracy. W opinii analityków, potwierdza to pogłoski o narastającym konflikcie między zarządem a belgijskim KBC - właścicielem spółki.
Informację o rezygnacji członków zarządu Kredyt Banku rynek początkowo przyjął przeceną akcji o 1,4 proc. do 10,65 zł. W ciągu dnia kurs akcji banku nadal spadał. Ostatecznie sesję zamknięto przy cenie 10,60 zł.
Dymisję złożył Frank Jansen, który chce odejść 30 czerwca, a także Bronisława Trzeszkowska, główna księgowa firmy, która teraz zajmować będzie funkcję dyrektora zarządzającego. Nieoczekiwanie odszedł również wiceprezes Waldemar Nowak.
— Rezygnacja Waldemara Nowaka jest o tyle ciekawa, że był on wymieniany jako jeden z kandydatów na stanowisko prezesa Kredyt Banku — mówi Andrzej Powierża, analityk DI BRE Banku.
Rada banku zmieni prezesa KB podczas majowego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Stanisław Pacuk, poprzedni prezes, rezygnację złożył w styczniu.
Oficjalnym powodem rezygnacji prezesa Kredyt Banku jest konflikt z głównym akcjonariuszem — KBC co do sposobu zarządzania i strategii rozwoju spółki.
— Rezygnacja kolejnych wiceprezesów, choć jest tłumaczona chęcią zwiększenia efektywności zarządu, wskazuje raczej na pogłębienie konfliktu między władzami spółki a inwestorem. Sądzę, że KBC będzie dążył do wymiany całego obecnego zarządu — uważa jeden z analityków.
Popierają go inni obserwatorzy rynku, którzy z niecierpliwością czekają na powołanie nowego prezesa i — jak sądzą — na nowy skład zarządu.
— Za stratę KB w ubiegłym roku (-331,8 mln zł netto) odpowiada menedżment. Zmiany są więc tego konsekwencją — mówi Grzegorz Zawada, analityk Erste.
Nowy zarząd nie będzie miał łatwo.
— Nowy prezes może mieć problem z wypracowaniem nowej strategii. Łatwiej jest bowiem wprowadzić nową spółkę na rynek, niż zmieniać wizerunek starej — uważa Andrzej Powierża.
Jego zdaniem, Kredyt Bank musi poszukać nowego miejsca na rynku. Spółka może je znaleźć w rozwoju oferty dla średnich firm, kredytach hipotecznych i kartach kredytowych — jednak pod warunkiem, że uda jej się stworzyć rozpoznawalne na rynku produkty.