Kredyt na wakacjach

Grzegorz Nawacki
27-03-2009, 00:00

Zwolnienie z pracy i problemy ze znalezieniem nowej to szok. Nic dziwnego. Przez ostatnie lata polska gospodarka pędziła, a wraz z nią malało bezrobocie.

O tej sielance już można zapomnieć. Od kilku miesięcy szybko rośnie liczba ludzi bez pracy. A według ekspertów to dopiero początek fali zwolnień. To nie jedyne problemy. Wiele firm, by ochronić się przed zwolnieniami, tnie wynagrodzenia. Na dodatek spadająca sprzedaż sprawia, że o premiach i bonusach można zapomnieć. To stawia kredytobiorcę w nieciekawej sytuacji. Niepłacenie rat to jednak najgorsze rozwiązanie. Lepiej negocjować z bankiem. Jak to robić i na co można liczyć? Podpowiedzą eksperci.

Magdalena Tomeczek,

doradca Money Expert

Lepiej się ubezpieczać

Poinformowanie banku o problemach ze spłatą zanim zaczną przychodzić listy z działu windykacji może pomóc w negocjacjach. Najważniejsza dla banku będzie "cenzurka" klienta: jego historia kredytowa, a także szanse powrotu do dotychczasowych dochodów.

Ubezpieczenie kredytu od ryzyka utraty pracy, które klienci często traktują po macoszemu jako dodatkowy koszt, może się okazać zbawienne i zagwarantować spłatę rat przez kilka, a nawet kilka- naście miesięcy. Jeśli do tej pory nie było opóźnień ze spłatą, można prosić bank o wakacje kredytowe odciążające od spłaty rat nawet przez kilka miesięcy. Bank może się również zgodzić na karencję w spłacie kapitału, zmniejszającą wysokość miesięcznego obciążenia lub na wydłużenie okresu kredytowania. Gdy brakuje perspektyw dochodu, można dołączyć do kredytu współkredytobiorców, którzy poprawią łączną zdolność kredytową lub zaproponować bankowi dodatkowe zabezpieczenie kredytu nieruchomością lub środkami finansowymi, np. lokatą. Ostatecznym rozwiązaniem jest znalezienie banku, który zrefinansuje nasz kredyt z niższymi ratami, najlepiej stosując uproszczoną procedurę nie wymagającą skrupulatnej weryfikacji wysokości dochodów klienta.

Rafał Konarski,

doradca Expander

Warto negocjować

Najważniejsze, by terminowo regulować należności. Trzeba więc działać natychmiast po pierwszych sygnałach zagrożenia spłaty miesięcznej raty kredytu na mieszkanie czy samochód. W pierwszej kolejności warto sprawdzić czy umowa kredytowa przewiduje "wakacje kredytowe". Skorzystanie z tej opcji nie rozwiązuje jednak problemu. Dlaczego? Ponieważ w tym okresie nie spłaca się kapitału, tylko odsetki. Drugim rozwiązaniem jest wydłużenie okresu spłaty kredytu, dzięki czemu miesięczne zobowiązanie zmniejszy się.

Jeśli nie da się skorzystać z tych dwóch rozwiązań, trzeba poinformować bank o swoich kłopotach, negocjować. Bankowi zależy, by ten kredyt był spłacany. Najgorszym rozwiązanie jest "chowanie głowy w piasek", nieregulowanie płatności i unikanie kontaktu z bankiem.

Justyna Szafraniec,

ekspert Finamo

Dłuższy czas spłaty

O stracie pracy lub zmniejszeniu zarobków trzeba poinformować bank, któremu przecież zależy, by klienci mogli regulować swoje zobowiązania. Podstawową działalnością banku jest wszak pożyczanie pieniędzy — nie obrót nieruchomościami. Bank ma możliwości zmniejszenia raty i dobrania rozwiązania najodpowiedniejszego do konkretnej sytuacji. W niektórych bankach podczas tzw. wakacji kredytowych (najczęściej trwających 3 miesiące) nie trzeba spłacać także raty odsetkowej — w takim przypadku odsetki dopisuje się do kapitału. Innym sposobem na obniżenie miesięcznej raty jest wydłużenie czasu kredytowania, o ile kredyt nie został zaciągnięty na maksymalny okres.

Niezbyt częstym rozwiązaniem dotyczącym kredytów we frankach jest umożliwienie klientom spłacania kredytu po ustalonym kursie — niższym od obecnego. To zmniejsza ratę, ale różnica w kursie będzie dopisania do kapitału i od niej płaci się odsetki. Można też zaproponować bankowi dodatkowe zabezpieczenie kredytu i próbować negocjować obniżenie marży. Oczywiście, te sposoby pomagają krótkoterminowo i wpływają na wzrost całkowitego kosztu kredytu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Kredyt na wakacjach