Kredyt z KFM nie dla wszystkich

Patrycja Otto
opublikowano: 2000-08-29 00:00

Kredyt z KFM nie dla wszystkich

Rośnie zainteresowanie kredytami przyznawanymi z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Już w pierwszym półroczu 2000 udzielono 95 pożyczek. Wniosków jest tak dużo, że nie wszyscy chętni otrzymają kredyt w tym roku.

Coraz więcej gmin, Towarzystw Budownictwa Społecznego i spółdzielni mieszkaniowych sięga po kredyt oferowany w ramach Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Do czerwca 2000 roku ze środków KFM przyznano 95 kredytów.

Nie wszyscy naraz

Jak twierdzi Teresa Jakutowicz, dyrektor biura informacyjnego Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, 85 kredytów udzielonych zostało na budowę 3823 mieszkań na wynajem i spółdzielczych lokatorskich, a 10 na realizację komunalnej infrastruktury technicznej, towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu.

Dynamika akcji kredytowej znacznie przewyższyła oczekiwania. Magdalena Marchlewska z Banku Gospodarstwa Krajowego informuje, że jest ona dużo wyższa niż w latach ubiegłych. Dotyczy to zarówno wysokości udzielonych kredytów na przedsięwzięcia inwestycyjno-budowlane, jak i wypłat transz kredytów oraz wielkości umorzeń.

Złożono bardzo dużo wniosków o przyznanie kredytów na budowę mieszkań na wynajem i mieszkań lokatorskich. W końcu pierwszego półrocza 101 wniosków o kredyty na budowę 7656 lokali czekało jeszcze na rozpatrzenie.

— Na ich podstawie można oszacować, że istnieje jeszcze zapotrzebowanie na kredyty wysokości 608,8 mln zł. Ta dynamika dowodzi, że po okresie wdrażania, program budownictwa na wynajem o umiarkowanych czynszach przeszedł w fazę dojrzałości. Coraz więcej gmin, Towarzystw Budownictwa Społecznego i spółdzielni mieszkaniowych lokatorskich docenia zalety programu — mówi Magdalena Marchlewska.

Umowa z Bud-Bankiem

Jednakże z powodu ograniczonych środków, jakimi dysponuje fundusz mieszkaniowy, nie jest możliwe przyznanie w tym roku kredytów wszystkim, którzy złożyli wnioski.

— W tej sytuacji przyznanie części pożyczek zostanie prawdopodobnie przesunięte na następny rok — twierdzi Magdalena Marchlewska.

Ciągły napływ wniosków powoduje liczne trudności. Według Teresy Jakutowicz, problemem jest np. dotrzymanie określonego w ustawie, dwumiesięcznego terminu dla opracowywania wniosku kredytowego.

Magdalena Marchlewska dodaje, że w celu poprawienia sytuacji podpisana została umowa o współpracy z oddziałami Bud- -Banku. Dotyczy ona przyjmowania, opracowywania i obsługi wniosków o wypłaty transz kredytów, finansowanych ze środków KFM.

— Obecnie pracownicy Bud- -Banku przechodzą cykl szkoleń, które zakończą się w połowie września — mówi Magdalena Marchlewska.

Ze złożonych wniosków wynika, że rośnie zapotrzebowanie na kredyty w regionie wschodniej Polski. W związku z tym BGK zastanawia się nad uruchomieniem w najbliższym czasie w Lublinie i Białymstoku kolejnych oddziałów obsługi klienta.